Ruch - Wisła. Wszystko się może zdarzyć.

12.12.2014
Zaledwie dwa tygodnie temu Wisła gościła na Górnym Śląsku, gdy jej rywalem był gliwicki Piast. Wówczas byliśmy świadkami bezbramkowego remisu, choć zespół Franciszka Smudy liczył na pewno na wygraną. Teraz, w Chorzowie, także na nią liczy. I oby się nie przeliczył.
Norbert Barczyk/pressfocus.pl
Co ciekawego?

- Teoretycznie jutrzejszy mecz powinien się odbywać w... Krakowie. Tak wyglądał bowiem pierwotny terminarz Ekstraklasy. Kiedy jednak w sierpniu okazało się, że Ruch nie może skorzystać z własnego stadionu przy Cichej, „Biała Gwiazda” wyraziła zgodę na zamianę miejsc rozgrywania obydwu spotkań z „Niebieskimi”.

- Z 32 bramek, jakie krakowianie zdobyli w bieżących rozgrywkach, blisko połowa padła w ostatnim kwadransie ich występów. Czy podobnie będzie również w Chorzowie?

Na kogo zwrócić uwagę?

Grzegorz Kuświk (Ruch): Ciężar zdobywania bramek ponownie spocznie w sobotę na barkach „Kuśwy”. Najlepszy strzelec chorzowian trafia jednak ostatnio ze sporą regularnością i na pewno nie będzie miał nic przeciwko swojemu ósmemu, ligowemu trafieniu, w rywalizacji przeciwko drużynie trenera Smudy.

Semir Stilić (Wisła): Przy okazji spotkania Wisły z Piastem sugerowaliśmy zwrócić uwagę na najlepszego snajpera „Białej Gwiazdy” - Pawła Brożka. Bośniacki lider drugiej linii krakowian ma jednak na koncie zaledwie o jedną bramkę mniej niż jego kolega z linii ataku więc może być nie mniej groźny od byłego reprezentanta Polski.

Ostatni raz

Latem, w Krakowie był remis 2-2, ze wskazaniem na „Niebieskich”. Ruch prowadził wówczas 2-1, by oddać zwycięstwo w samej końcówce tamtego pojedynku. Akurat wtedy zdarzało się to chorzowianom bardzo często. Aktualnie zespół Waldemara Fornalika zalicza jednak nieco bardziej wartościowe rezultaty niż ich jutrzejszy rywal, więc wygrana gospodarzy jest całkiem prawdopodobna.

Nieobecni

Ruch: Zabraknie Rołanda Gigołajewa i to spora strata dla „Niebieskich”, szczególnie w kontekście świetnego występu Rosjanina przed tygodniem. Na lewej flance zapewne zastąpi go Marek Zieńczuk, który jednakże podczas swych ostatnich gier nie zachwycał.

Wisła: Nie zagra oczywiście kontuzjowany Maciej Jankowski ale i tak w składzie gości pojawią się byli gracze Ruchu – Buchalik, Sadlok czy Burliga. Poza „Jankesem” wszyscy w Krakowie są zdrowi i tylko od szkoleniowca Wisły zależy, w jakim składzie zaprezentuje się jego zespół.

Przypuszczalne składy

Ruch: Kamiński – Konczkowski, Malinowski, Stawarczyk, Dziwniel – Kowalski, Surma, Babiarz, Starzyński, Zieńczuk – Kuświk.

Wisła: Buchalik – Burliga, Głowacki, Guzmics, Sadlok – Sarki, Dudka, Uryga, Stilić, Boguski – Brożek.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również