Ruch w trzecim meczu z rzędu odrabiał straty. Skutecznie!
25.09.2012
- Ostatnie mecze pokazały, że pierwsza bramka wcale nie musi ustawiać danego spotkania. Nas jej strata tylko dodatkowo mobilizuje. Oczywiście... Postaramy się nie doprowadzać do sytuacji, że zaczynamy być skuteczni dopiero wtedy, kiedy rywal wychodzi na prowadzenie. Niemniej ostatnie spotkania pokazują, że potrafimy konsekwentnie grać swoje. Nie wpadamy w popłoch, nie gramy długich, beznadziejnych piłek do napastników... - wskazał Igor Lewczuk.
- Zawodnicy Ruchu grali dziś tak, jakby bardziej chcieli wygrać od nas - szczerze skomentował mecz w Chorzowie Michał Janota, zawodnik Korony Kielce.
- Bo tak właśnie było! Nie podchodziliśmy do tego spotkania na zasadzie - "a może się uda". Nie! Od pierwszego gwizdka chcieliśmy ten mecz wygrać - podkreślał Igor Lewczuk. - Cztery punkty, które ostatnio zdobyliśmy w lidze, utwierdziły nas w przekonaniu, że nasza robota ma sens, że idziemy w dobrym kierunku. Dlatego realizujemy to, co ćwiczymy na treningach. A więc mądra gra w defensywie i wyprowadzanie szybkich ataków - wyjaśniał.
- Zawodnicy Ruchu grali dziś tak, jakby bardziej chcieli wygrać od nas - szczerze skomentował mecz w Chorzowie Michał Janota, zawodnik Korony Kielce.
- Bo tak właśnie było! Nie podchodziliśmy do tego spotkania na zasadzie - "a może się uda". Nie! Od pierwszego gwizdka chcieliśmy ten mecz wygrać - podkreślał Igor Lewczuk. - Cztery punkty, które ostatnio zdobyliśmy w lidze, utwierdziły nas w przekonaniu, że nasza robota ma sens, że idziemy w dobrym kierunku. Dlatego realizujemy to, co ćwiczymy na treningach. A więc mądra gra w defensywie i wyprowadzanie szybkich ataków - wyjaśniał.
Polecane
Ekstraklasa