Ruch spacił pożyczkę, którą wziął od miasta Chorzów
27.12.2012
- Ruch robi wszystko, aby dotrzymywać swoich zobowiązań. Staramy się budować pierwszej drużynie profesjonalne, nowoczesne zaplecze i szkolić młodzież na najwyższym poziomie, co sprawia, że musimy zabiegać także o zewnętrzne źródła finansowania. Cieszymy się, że prezydent Chorzowa Andrzej Kotala rozumie, jakie wyzwania musi dziś stawiać przed sobą klub ekstraklasowy i wspiera nas w tych działaniach. Jestem przekonany, że w przyszłym roku współpraca między miastem i "Niebieskim” klubem będzie układać się jeszcze lepiej - podkreśla prezes Ruchu Chorzów, Dariusz Smagorowicz.
Polecane
Ekstraklasa