Ruch - Śląsk 1-0. Emocje w końcówkach
23.10.2015
Wydarzenie
Swój 500 mecz w Ekstraklasie rozegrał Łukasz Surma. Przed meczem na murawie rozłożono ogromną koszulke z nazwiskiem Łukasza i numerem "500". "Surmik" mógł swój jubileuszowy występ uczcić golem, jednak do podyktowanej w doliczonym czasie gry "11" podszedł Lipski
Bohater
Mariusz Stępiński jest w wybornej formie strzeleckiej. W ostatnie kolejce dwa razy pokonał bramkarza Lecha, a dziś zapewnił zwycięstwo "Niebieskim" ze Śląskiem. Z takim "napadziorem" chorzowianie mogą patrzeć w górę tabeli
Rozczarowanie
Rafał Grodzicki wrócił do składu po pauzie za czerwoną kartkę jaką otrzymał w meczu z Pogonią i.... dziś znów wyleciał z boiska. Nie ważne czy słusznie czy nie, ale jednak dał sędziemu argument do pokazania czerwonej kartki. Od tak doswiadczonego zawodnika i kapitana drużyny wymagamy bardziej odpowiedzialnych zachowań
Co ciekawego?
- Do 44 minuty nie działa się praktycznie nic. Jedyną wartą odnotowania sytuacja była ta z 18 minuty, kiedy to Danielewicz ekwilibrystycznym strzałem trafił w poprzeczkę bramki Putnockiego
- Kiedy wszyscy już czekali na koniec pierwszej połowy, Ruch przeprowadził świetną akcję. Lipski zagrał do Iwańskiego, a ten podał do Stępińskiego, który z narożnika pola karnego ładnym, podkręconym strzałem w długi róg pokonał Pawełka
- Po przerwie to gospodarze byli strona dominującą. W 53 minucie Stępiński wyszedł sam na sam z Pawełkiem i został przez niego sfaulowany. Sędzia Marciniak wskazał na "wapno", lecz po chwili zmienił decyzję i ukarał napastnika Ruchu żółtą kartką
- W końcówce meczu arbiter znów postanowił o sobie przypomnieć. "Niebiescy" mieli rzut rożny i w walce o pozycje upadł jeden z graczy Śląska. Sędzia postanowił pokazać drugą żółtą, a w konsekwencji czerwona kartkę Grodzickiemu
- W doliczonym czasie gry ponownie sfaulowany w polu karnym został "Stepel", lecz tym razem pan Marciniak musiał podyktować rzut karny. Do piłki podszedł Patryk Liski, lecz jego strzał obronił Pawełek
Ruch - Śląsk 1-0 (1-0)
1-0 Stępiński, 45 min.
Ruch: Putnocky - Konczkowski, Grodzicki, Cichocki, Koj (78' Szyndrowski) - Mazek, Surma, Iwański, Lipski, Zieńczuk - Stępińsk
Śląsk: Pawełek - Zieliński, Celeban, Hołota, Dudu Paraiba - Flavio Paixao, Gecov, Danielewicz, Hateley (73' Kaczmarek), Bartkowiak (46' Kiełb) - Machaj (49' Biliński)
Żółte kartki : Stępiński, Koj, Grodzicki, Konczkowski - Gecov, Dudu, Kiełb
Czerwona kartka : Grodzicki (86' Druga żółta)
Sędzia : Szymon Marciniak (Płock)
Swój 500 mecz w Ekstraklasie rozegrał Łukasz Surma. Przed meczem na murawie rozłożono ogromną koszulke z nazwiskiem Łukasza i numerem "500". "Surmik" mógł swój jubileuszowy występ uczcić golem, jednak do podyktowanej w doliczonym czasie gry "11" podszedł Lipski
Bohater
Mariusz Stępiński jest w wybornej formie strzeleckiej. W ostatnie kolejce dwa razy pokonał bramkarza Lecha, a dziś zapewnił zwycięstwo "Niebieskim" ze Śląskiem. Z takim "napadziorem" chorzowianie mogą patrzeć w górę tabeli
Rozczarowanie
Rafał Grodzicki wrócił do składu po pauzie za czerwoną kartkę jaką otrzymał w meczu z Pogonią i.... dziś znów wyleciał z boiska. Nie ważne czy słusznie czy nie, ale jednak dał sędziemu argument do pokazania czerwonej kartki. Od tak doswiadczonego zawodnika i kapitana drużyny wymagamy bardziej odpowiedzialnych zachowań
Co ciekawego?
- Do 44 minuty nie działa się praktycznie nic. Jedyną wartą odnotowania sytuacja była ta z 18 minuty, kiedy to Danielewicz ekwilibrystycznym strzałem trafił w poprzeczkę bramki Putnockiego
- Kiedy wszyscy już czekali na koniec pierwszej połowy, Ruch przeprowadził świetną akcję. Lipski zagrał do Iwańskiego, a ten podał do Stępińskiego, który z narożnika pola karnego ładnym, podkręconym strzałem w długi róg pokonał Pawełka
- Po przerwie to gospodarze byli strona dominującą. W 53 minucie Stępiński wyszedł sam na sam z Pawełkiem i został przez niego sfaulowany. Sędzia Marciniak wskazał na "wapno", lecz po chwili zmienił decyzję i ukarał napastnika Ruchu żółtą kartką
- W końcówce meczu arbiter znów postanowił o sobie przypomnieć. "Niebiescy" mieli rzut rożny i w walce o pozycje upadł jeden z graczy Śląska. Sędzia postanowił pokazać drugą żółtą, a w konsekwencji czerwona kartkę Grodzickiemu
- W doliczonym czasie gry ponownie sfaulowany w polu karnym został "Stepel", lecz tym razem pan Marciniak musiał podyktować rzut karny. Do piłki podszedł Patryk Liski, lecz jego strzał obronił Pawełek
Ruch - Śląsk 1-0 (1-0)
1-0 Stępiński, 45 min.
Ruch: Putnocky - Konczkowski, Grodzicki, Cichocki, Koj (78' Szyndrowski) - Mazek, Surma, Iwański, Lipski, Zieńczuk - Stępińsk
Śląsk: Pawełek - Zieliński, Celeban, Hołota, Dudu Paraiba - Flavio Paixao, Gecov, Danielewicz, Hateley (73' Kaczmarek), Bartkowiak (46' Kiełb) - Machaj (49' Biliński)
Żółte kartki : Stępiński, Koj, Grodzicki, Konczkowski - Gecov, Dudu, Kiełb
Czerwona kartka : Grodzicki (86' Druga żółta)
Sędzia : Szymon Marciniak (Płock)
Polecane
Ekstraklasa