Ruch przegrał pierwszy sparing. Teraz czas na mecz przyjaźni
27.06.2018
W pierwszym meczu sparingowym trener Dariusz Fornalak postanowił umieścić w pierwszym składzie aż pięciu testowanych zawodników – Kamila Lecha, Sebastiana Zalepę, Jakuba Żmudę, Dawida Pożaka i Mateusza Kwiatkowskiego. Szczególnie zaskakująca mogła być obecność w jedenastce ostatniego z wymienionych zawodników. 25-letni skrzydłowy występował już bowiem w chorzowskim klubie w latach 2010-2015, a ostatnie pół roku spędził w trzecioligowym Stilonie Gorzów Wielkopolski. W 13 meczach rundy wiosennej Kwiatkowski zdobył 5 goli, a dziś dołączył do przebywającego w Krakowie Ruchu, który rozegrał mecz z miejscową Garbarnią.
Beniaminek Nice 1. Ligi był faworytem wtorkowej rywalizacji i od początku starał się potwierdzać tą łatkę. Gra gospodarzy była zdecydowanie bardziej uporządkowana, a ich przewaga została udokumentowana golem testowanego zawodnika w 43. minucie. Kamil Lech co prawda poradził sobie z jego pierwszym uderzeniem, ale wobec dobitki był już bezradny. Druga połowa meczu na krakowskiej Rydlówce była już nieco bardziej wyrównana. Chorzowianie mieli swoje szanse na odrobienie strat, ale dobrze w bramce Garbarni spisywał się Aleksander Kozioł. Golkiper wybronił m.in. uderzenia Kacpra Czajkowskiego, testowanego Mateusza Kwiatkowskiego i Sławomira Jaworskiego, który powrócił do Chorzowa po półrocznym wypożyczeniu w Gwarku Tarnowskie Góry. Największe ofensywne zagrożenie w zespole Ruchu stwarzał jednak Michał Walski, a jego dwie próby z dystansu sprawiły spore problemy bramkarzowi z Krakowa. Jedną z nich mógł nawet skutecznie dobić Mateusz Majewski, ale napastnik w dogodnej sytuacji nie trafił w piłkę.
Ostatecznie Ruch przegrał swój pierwszy letni sparing, a na dodatek stracił swojego obrońcę Michała Rutkowskiego, który przedwcześnie zszedł z boiska z powodu kontuzji. Trener Dariusz Fornalak nie był zadowolony z przebiegu samego spotkania i przyznał, że traktował go głównie jako poligon doświadczalny dla testowanych zawodników. - Nazwałbym ten mecz grą kontrolną nastawioną na to, by przyjrzeć się zawodnikom, którzy już z nami byli, ale decyzje co do ich dalszej obecności w Ruchu zostaną podjęte w najbliższym czasie i dodatkowo zawodnikom, którzy aspirowali do tego by tu grać w przyszłości. Nie oglądaliśmy tutaj wielkiego widowiska, poziom meczu był słaby. Co do decyzji - myślę, że część zostanie podjęta już dzisiaj, ale o tym w pierwszej kolejności dowiedzą się zawodnicy. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach będziemy mogli powiedzieć, że Ruch pozyskał piłkarzy. Nie tylko takich, którzy będą testowani. Tacy oczywiście też będą, natomiast czasu jest na tyle mało, że musimy się spieszyć. Jeśli chodzi o takie gry kontrolne to sytuację komplikują nam również baraże juniorów, bo oni w dużej mierze i w dużej liczbie będą decydowali o obliczu tego pierwszego zespołu. Bardzo bym chciał, by na obozie w Kamieniu był już szkielet drużyny – powiedział trener Fornalak tuż po zakończeniu spotkania.
Chorzowianie rozegrają następny sparing już w najbliższą niedzielę, a ich przeciwnikiem będzie zaprzyjaźniony Widzew Łódź.
Garbarnia Kraków – Ruch Chorzów 1:0 (1:0)
1:0 – zawodnik testowany, 43'
Garbarnia (skład wyjściowy): Kozioł – Piszczek, Czekaj, Kalemba, Pietras - Wójcik, testowany, Wojcieszyński, Krykun, testowany – Siedlarz. Trener: Mirosław Hajdo
Ruch: Lech (79' Paszek) – Kowalski (46' Komarnicki), Zalepa, Rutkowski (58' Czajkowski), Żmuda (46' Kotus) – Pożak (46' Więdłocha), Zawal (46' Czelej), Walski. Balicki, Kwiatkowski – Majewski (72' Jaworski). Trener: Dariusz Fornalak
Sędzia: Mateusz Czerwień (Kraków)
Polecane
II liga