Ruch pojedzie do Hiszpanii. Ale nie, nie do Lloret de Mar

08.12.2016
Chorzowski Ruch do prawdopodobnej batalii o utrzymanie w Ekstraklasie będzie się przygotowywał m.in. nad hiszpańskim wybrzeżem Morza Śródziemnego. Sztab szkoleniowy "niebieskich" ma już gotowy plan zimowych treningów.
Facebook/Turismo Benicassim
Piłkarze na pierwszym po Nowym Roku treningu zameldują się 9 stycznia. Trzy dni później wyjadą na zgrupowanie do Rybnika-Kamienia. Tam spędzą tydzień, a w międzyczasie zmierzą się w grze kontrolnej z czeską Karviną. Po powrocie na własne obiekty podopieczni trenera Waldemara Fornalika będą sparować z Odrą Opole, a 23 stycznia wyjadą na 10-dniowe zgrupowanie do hiszpańskiej miejscowości Benicassimi. Tam rozegrają 4 lub 5 sparingów - "niebiescy" są dopiero w trakcie ustalania swoich rywali.

Rok temu na wschodnim wybrzeżu Półwyspu Iberyjskiego do fatalnej jak miało się okazać rundy przygotowywali się gracze Górnika Zabrze. Zdaniem wielu absurdalne warunki w jakich przyszło trenować zabrzanom w Lloret de Mar miały istotny wpływ na słabą formę piłkarzy trenera Ojrzyńskiego w pierwszej fazie wiosennych zmagań. - Każdy, kto pojedzie w to miejsce w Lloret de Mar, zobaczy, co tam jest. Ale nikt tam nie pojedzie, zapewniam, chyba tylko Górnik może tam jechać. Tam nie było nic - przyznaje Ojrzyński w wywiadzie udzielonym dziennikarzom portalu Weszlo.com. Zabrzanie mieli problem ze znalezieniem wartościowych sparingpartnerów. Brakowało także pełnowymiarowego boiska. - Jakieś oczywiście były, ale niepełnowymiarowe. Pole karne miało jedenaście metrów, a karnego wykonywało się z ośmiu. Walczyliśmy o to, by trenować na normalnym boisku, ale w ciągu tego obozu udało nam się to tylko dwa razy - tłumaczy trener. Warunki do życia nie były lepsze. - Makabra. Po pierwszej nocy zmieniliśmy piętro, bo to był skandal. Dawne internaty lepiej wyglądały - ocenia były szkoleniowiec "Górników".

Ruch warunki powinien mieć zdecydowanie bardziej komfortowe. Chorzowianie będą przebywać w ośrodku Facsa Sports Centre. W położonym między Barceloną a Valencią kurorcie do dyspozycji "niebieskich" będą  dwa pełnowymiarowe boiska z naturalną nawierzchnia, a trzecie znajduje się niespełna 10 kilometrów dalej. Ośrodek oferuje też boiska ze sztuczną nawierzchnią i jest popularnym miejscem obozowania dla piłkarskich drużyn z wielu krajów.

Chorzowianie wrócą do Polski 3 lutego. Pierwszy ligowy mecz zagrają tydzień później - ich rywalem w otwierającym ligową wiosnę w kraju będzie Cracovia.
 
Plan przygotowań Ruchu do rundy wiosennej: 
9-11 stycznia - treningi na własnych obiektach 
12-18 stycznia - zgrupowanie w Rybniku-Kamieniu 
14 stycznia (Kamień) - sparing z MFK Karvina (Czechy) 
19-22 stycznia - treningi na własnych obiektach 
21 stycznia - sparing z Odrą Opole (miejsce do ustalenia) 
23 stycznia-3 lutego - zgrupowanie w Benicasimi. W Hiszpanii Ruch rozegra 4 lub 5 sparingów (trwa ustalanie przeciwników i terminów) 
4-9 lutego - treningi na własnych obiektach 
10 lutego - mecz 21. kolejki Lotto Ekstraklasy Ruch - Cracovia 

autor: ŁM

Przeczytaj również