Ruch - Pogoń 2-1. Bramka życia Babiarza

06.03.2015
Najładniejsze spotkanie z udziałem Ruchu na wiosnę. "Niebiescy" po widowiskowym meczu pokonują szczecinian i gonią bezpieczne miejsce gwarantujące utrzymanie.
Rafał Rusek/Press Focus
Wydarzenie:

Bardzo dobra pierwsza połowa meczu. Dużo widowiskowych akcji, ładne bramki i bardzo żwawe tempo. Najlepsza pierwsza połowa Ruchu w rundzie wiosennej.
 

Bohater:

Grzegorz Kuświk. Snajper "Niebieskich" wrócił do składu i pokazał, że jest piłkarzem, który robi różnicę. Bardzo dobrze pokazywał się partnerom dzięki czemu stwarzał duże zagrożenie pod bramką Radosława Janukiewicza. Momentami cofał się też do drugiej linii i rozpoczynał akcje ofensywne. Bardzo dobry występ najlepszego strzelca Ruchu.

Rozczarowanie:

Ciężko "wyróżnić" któregoś z piłkarzy. Obie strony zaprezentowały się solidnie i stworzyły dobre widowisko, zwłaszcza w pierwszej połowie. Na mały minus można zapisać występ Marka Zieńczuka, który w poprzednich spotkaniach wiosennych prezentował się dużo lepiej niż dziś. Momentami był niewidoczny.


Co ciekawego?

- Do składu Ruchu po kontuzji powrócił kapitan zespołu, Marcin Malinowski. Drugi jego mecz na wiosnę, drugie zwycięstwo "Niebieskiej eRki".

- We wszystkich rozegranych wiosną meczach Waldemar Fornalik zestawiał inną defensywę.

- Po raz pierwszy do Chorzowa zawitał Jan Kocian, który po zwolnieniu z Ruchu znalazł zatrudnienie w Pogoni Szczecin. Choć jego piłkarze rozegrali dobre spotkanie to Słowak powrotu na stare śmieci nie zaliczy do udanych. Pogoń przegrała 1-2.

- Kiedy potyczki pomiędzy obiema drużynami sędziował Marcin Borski, Ruch nie przegrywał. Podobnie było w dniu dzisiejszym.

- Blisko 5600 widzów obejrzało dzisiejsze spotkanie. Frekwencja podobna do meczu z Lechią, w którym na trybunach przy Cichej również zasiadło około 5600 fanów.

- Bardzo dobre spotkanie rozegrał Filip Starzyński, który dzielił i rządził dziś w drugiej linii. Zaliczył asystę przy bramce Kuświka i popisał się kilkoma bardzo dobrymi zagraniami.

- Bartłomiej Babiarz, który otworzył wynik spotkania, strzelił prawdopodobnie najładniejszą bramkę w swojej karierze. Po wyrzucie za autu piłka trafiła do defensywnego pomocnika chorzowian, a ten z półwoleja przelobował bramkarza "Portowców". Gol otwierający tę kolejkę T-Mobile Ekstraklasy może być równocześnie najładniejszym trafieniem tej serii gier.

- Matus Putnocky po raz kolejny pokazał swój kunszt. Bramkarz "Niebieskich" rozegrał bardzo dobre spotkanie. Poza niefortunną interwencją, po której Pogoń strzeliła bramkę był pewnym punktem Ruchu.

- Kuświk dostał owacje na stojąco, kiedy opuszczał boisko w 87 minucie.
 
Ruch Chorzów - Pogoń Szczecin 2-1 (2-1)
1-0 Babiarz 25 min. 
2-0 Kuświk 28 min.
2-1 Robak 34 min.

Ruch: Putnocky – Konczkowski, Malinowski, Helik, Oleksy – Surma, Babiarz, Gigołajew, Starzyński (92. Szyndrowski), Zieńczuk (63. Kowalski) – Kuświk (87. Visnakovs)
Trener: Waldemar Fornalik

Pogoń: Janukiewicz – Rudol (83. Zwoliński), Golla, Koj, Matynia – Frączczak, Murawski, Rogalski, Matras (66. Akahoshi), Janota – Robak
Trener: Jan Kocian

Żółte kartki: Babiarz, Visnakovs, Gigołajew - Koj, Golla, Rudol
Sędzia: Marcin Borski
źródło: SportSlaski.pl
autor: Dawid Harężlak

Przeczytaj również