Ruch - Pogoń 0-0. "Niebiescy" na podium ekstraklasy!
01.06.2014
Wydarzenie "Niebiescy" mogli schodzić na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem. Piotr Stawarczyk uprzedził w polu karnym Wojciecha Gollę i oddał groźny strzał głową na bramkę gości. Dawid Kudła sparował piłkę z najwyższym trudem.
Bohaterowie
Dobre zawody w Chorzowie rozgrywał Marcin Robak. Napastnik gości mimo, iż bramki nie zdobył był najgroźniejszym zawodnikiem na murawie stadionu przy Cichej.
Co ciekawego
- W 5 minucie pierwszy raz w dzisiejszym spotkaniu dał o sobie znać najlepszy strzelec naszej ligi Marcin Robak. Atakujacy Pogoni próbował kończyć akcję Sebastiana Rudola strzałem...udem
- Kolejne minuty pierwszej połowy to ataki Ruchu, które kończyły się zazwyczaj na 16 metrze od bramki Dawida Kudły
- Po okresie przestoju w grze "Portowców" znów przypomniał o sobie Marcin Robak, który minął w sytuacji sam na sam minął Krzysztofa Kamińskiego, jednak chwilę wcześniej arbiter boczny dopatrzył się spalonego
- W drugiej połowie kibice Ruchu zaprezentowali efektowną oprawę, której towarzyszył pokaz pirotechniki
- W końcówce spotkania zwycięstwo gospodarzom mógł zapewnić rezerwowy Rołand Gigołajew, jednak mocne uderzenie Rosjanina minęło prawy słupek bramki Pogoni
- 450. mecz w ekstraklasie rozegrał Łukasz Surma
Bohaterowie
Dobre zawody w Chorzowie rozgrywał Marcin Robak. Napastnik gości mimo, iż bramki nie zdobył był najgroźniejszym zawodnikiem na murawie stadionu przy Cichej.
Co ciekawego
- W 5 minucie pierwszy raz w dzisiejszym spotkaniu dał o sobie znać najlepszy strzelec naszej ligi Marcin Robak. Atakujacy Pogoni próbował kończyć akcję Sebastiana Rudola strzałem...udem
- Kolejne minuty pierwszej połowy to ataki Ruchu, które kończyły się zazwyczaj na 16 metrze od bramki Dawida Kudły
- Po okresie przestoju w grze "Portowców" znów przypomniał o sobie Marcin Robak, który minął w sytuacji sam na sam minął Krzysztofa Kamińskiego, jednak chwilę wcześniej arbiter boczny dopatrzył się spalonego
- W drugiej połowie kibice Ruchu zaprezentowali efektowną oprawę, której towarzyszył pokaz pirotechniki
- W końcówce spotkania zwycięstwo gospodarzom mógł zapewnić rezerwowy Rołand Gigołajew, jednak mocne uderzenie Rosjanina minęło prawy słupek bramki Pogoni
- 450. mecz w ekstraklasie rozegrał Łukasz Surma
Polecane
Ekstraklasa