Ruch - Nieciecza 0:1. Cały mecz pod górę...

16.09.2016
Pozbawiony wsparcia publiki Ruch większość meczu z Niecieczą musiał radzić sobie bez swojego lidera, Łukasza Surmy. Całą drugą połówkę chorzowianie grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Kowalczyka sprzed przerwy. Mimo to podopieczni trenera Waldemara Fornalika robili wszystko, by urwać choćby punkt nowemu liderowi Lotto Ekstraklasy.
Norbert Barczyk/PressFocus
Wydarzenie
W 42. minucie Marcin Kowalczyk faulował pędzącego w kierunku pola karnego Ruchu Vladislavsa Gutkovskisa. Paweł Gil podjął mocno kontrowersyjną decyzję o wyrzuceniu obrońcy "niebieskich" z boiska. Ruch przegrywał, wcześniej z powodu kontuzji boisko opuścił Łukasz Surma i zespół trenera Waldemara Fornalika znalazł się w krytycznej sytuacji.

Bohater
Wszystko co kluczowe w tym meczu z punktu widzenia Niecieczy działo się z udziałem Vladislavsa Gutkovskisa. Łotysz znakomitym zamknięciem dośrodkowania dał gościom prowadzenie, to po faulu na nim z boiska "wyleciał" Marcin Kowalczyk.

Rozczarowanie
Tą rubrykę można było właściwie uzupełnić jeszcze przed meczem. Piknikowa, sparingowa atmosfera nie pasowała do starcia o ekstraklasowe punkty. I to nawet mimo faktu, że zawodnicy stworzyli całkiem niezłe widowisko.

Co ciekawego
- Ruch po raz trzeci w ciągu ostatnich 10 lat występował w roli gospodarza pozbawiony wsparcia swoich kibiców. Poprzednie takie spotkania przypomnieliśmy tutaj.

- Tylko nieco ponad kwadrans na boisku przebywał Łukasz Surma. Weteran "niebieskich" z powodu urazu musiał zostać zastąpiony przez Bartosza Nowaka.

- Obie drużyny długo nie potrafiły oddać uderzenia na bramkę rywala. Ale kiedy w końcu udało się to przyjezdnym, Gutkovskis skorzystał z perfekcyjnego dośrodkowania Jovanovica i wpakował piłkę do bramki przeciwnika.

- Ruch mógł odpowiedzieć w 36 minucie. Wtedy w kierunku bramki Krzysztofa Pilarza w odstępie kilku minut poleciała całą seria uderzeń. Głową silne strzały oddawali Piotr Ćwielong i Marcin Kowalczyk, ale bramkarz "Słoników" dał sobie radę. Chwilę później Kowalczyk kolejną "główką" trafił piłką w słupek.

- Po drugiej stronie swój zespół ratował fenomenalną paradą Kamil Lech zatrzymał uderzenie Kornela Osyry.

- Na minuty przed przerwą tuż po czerwonej kartce dla Kowalczyka goście mieli jeszcze rzut wolny, po którym kolejny raz świetnie w bramce spisał się Lech, parując uderzenie Romana Gergela na poprzeczkę.

- Mimo kiepskiej sytuacji Ruch podjął walkę po przerwie. Do remisu tuż po gwizdku mógł po indywidualnym rajdzie doprowadzić Eduards Visnakovs, ale kopnął obok słupka. Później chorzowianom trudno jednak było wykreować kolejne szanse na wyrównanie.

- W 73. minucie kapitalnym, dalekim podaniem zaimponował Jovanović. Podał wprost do wychodzącego do piłki Samuela Stefanika, który za długo zwlekał ze strzałem i dał szansę na intrwencję 

- Na kwadrans przed końcem powinno być 2:0 dla gości. Sędzia nie zauważył faulu na Piotrze Ćwielongu, niecieczanie ruszyli z kontrą w przewadze 4 na 2, a Wojciech Kędziora będąc już oko w oko z Kamilem Lechem przestrzelił. Wcześniej kotłowało się w polu karnym Niecieczy, ale każde ich uderzenie zatrzymywało się na którymś z obrońców rywala.

- Kilka minut przed zakończeniem gry "centrostrzał" wyszedł Ćwielongowi. Pilarz z trudem wybił piłkę na rzut rożny, po którym w słupek trafił Arak. Po chwili znowu "przyłożył" "Pepe", myląc się nieznacznie.

- Gola kolejki mógł zdobyć Milosz Przybecki. Rezerwowy Ruchu piekielnie mocnym wolejem uderzył centymetry nad poprzeczką bramki Pilarza. To była ostatnia szansa gospodarzy na urwanie punktu nowemu liderowi Lotto Ekstraklasy.
 
Ruch Chorzów - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:1 (0:1)
0:1 - Gutkovskis 23'

Ruch: Lech -- Konczkowski, Grodzicki, Kowalczyk, Koj - Mazek (76' Przybecki), Surma (19' B. Nowak), Lipski, Urbańczyk, Ćwielong - Visnakovs (62' Arak).

Nieciecza: Pilarz - Fryc, Osrya, Putivsev, Guihlerme - Gergel, Kupczak, Babiarz, Jovanovic, Wróbel (67' Stefanik) - Gutkovskis (75' Kędziora).

Sędzia: Paweł Gil (Lublin)
Żółte kartki: Lipski, Konczkowski, Ćwielong (Ruch), Fryc, Guihlerme, Kędziora, Babiarz (Nieciecza)
Czerwona kartka: Kowalczyk 42' (Ruch, akcja ratunkowa)
autor: ŁM

Przeczytaj również