Ruch nie zagra w piątek wieczorem, lecz w sobotę popołudniu
19.07.2011
Powód? - Wniosek policji dotyczył nie bezpośrednio Ruchu, a meczów rozgrywanych w województwie łódzkim. To skomplikowana sprawa, ale policja nie chciała się zgodzić, by pierwotnie planowany na sobotę mecz ŁKS-u, który będzie rozgrywał swoje mecze w Bełchatowie, z Lechem Poznań odbył się z udziałem publiczności - tłumaczy Marcin Stefański, dyrektor Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy S.A.
- Dlatego pojawiła się konieczność zamiany tych dwóch spotkań, czyli przeniesienie meczu łódzkiego beniaminka na piątek, a "Niebieskich" na sobotę. Wyszliśmy po prostu oczekiwaniom policji naprzeciw, więc sami teraz oczekujemy na zgodę na organizację imprezy masowej z udziałem publiczności na meczu ŁKS-u - dodaje.
Chorzowianie wskazują, że piątkowy wieczór jest dla kibiców porą znacznie bardziej atrakcyjną, niż sobota o 15:45. Podobnie stwierdzili wszyscy kibice, biorący udział w naszej poprzedniej sondzie. Na jej podstawie można wysnuć wnioski, że sympatycy futbolu chcą oglądać swoich piłkarzy w sobotni wieczór. Jeśli ten wariant nie jest możliwy, dobry jest wieczór piątkowy.
Opcja z sobotnim popołudniem pokonała jedynie terminy niedzielne i poniedziałkowe.
- Dlatego pojawiła się konieczność zamiany tych dwóch spotkań, czyli przeniesienie meczu łódzkiego beniaminka na piątek, a "Niebieskich" na sobotę. Wyszliśmy po prostu oczekiwaniom policji naprzeciw, więc sami teraz oczekujemy na zgodę na organizację imprezy masowej z udziałem publiczności na meczu ŁKS-u - dodaje.
Chorzowianie wskazują, że piątkowy wieczór jest dla kibiców porą znacznie bardziej atrakcyjną, niż sobota o 15:45. Podobnie stwierdzili wszyscy kibice, biorący udział w naszej poprzedniej sondzie. Na jej podstawie można wysnuć wnioski, że sympatycy futbolu chcą oglądać swoich piłkarzy w sobotni wieczór. Jeśli ten wariant nie jest możliwy, dobry jest wieczór piątkowy.
Opcja z sobotnim popołudniem pokonała jedynie terminy niedzielne i poniedziałkowe.
Polecane
Ekstraklasa