Ruch nie płaci graczom? "Ci, którzy tak mówią, niech powiedzą ile zarobili"
18.06.2013
W Chorzowie nadchodzi nowe. Będzie inna, młoda drużyna. O co zagra? - O swoją przyszłość. Wiadomo, że każdy chce sukcesu, ale jeśli kibice będą widzieli, że zawodnicy zostawiają na boisku serce, są zaangażowani, to też będą zadowoleni. Przed sezonami, w których zajmowaliśmy miejsca na podium w lidze, wieszczono nam spadek. Rzeczywistość była jednak inna. Teraz też wielu skazuje nas na porażkę. Ja przyjmuję to, jako dobrą wróżbę - mówi w rozmowie z "Faktem" Dariusz Smagorowicz.
Wielu piłkarzy, którzy dotąd reprezentowali klub z Cichej, nie zobaczymy w przyszłym sezonie. Głównie obcokrajowców, którzy narzekają na to, że Ruch zalega z pensjami. Ci którzy tak mówią, jak na przykład Żeljko Djokić, niech lepiej powiedzą ile u nas zarobili. Latem zupełnie przebudowujemy kadrę. W drużynie pojawi się ośmiu młodych chłopaków, w większości od nas - informuje prezes chorzowian.
Z klubem może pożegnać się Maciej Jankowski. Smagorowicz nie widzi jednak problemu i jest przekonany, że bramki będzie strzelał Grzegorz Kuświk, który dotąd pokazywał się z dobrej strony bardzo rzadko. - Jest też Janoszka czy młody Włodyka. Wcześniej też mieliśmy mieć problemy z przodu, a pojawiali się tacy piłkarze, jak wymieniony wcześniej Piech czy Jankowski. Damy sobie radę - kończy.
Wielu piłkarzy, którzy dotąd reprezentowali klub z Cichej, nie zobaczymy w przyszłym sezonie. Głównie obcokrajowców, którzy narzekają na to, że Ruch zalega z pensjami. Ci którzy tak mówią, jak na przykład Żeljko Djokić, niech lepiej powiedzą ile u nas zarobili. Latem zupełnie przebudowujemy kadrę. W drużynie pojawi się ośmiu młodych chłopaków, w większości od nas - informuje prezes chorzowian.
Z klubem może pożegnać się Maciej Jankowski. Smagorowicz nie widzi jednak problemu i jest przekonany, że bramki będzie strzelał Grzegorz Kuświk, który dotąd pokazywał się z dobrej strony bardzo rzadko. - Jest też Janoszka czy młody Włodyka. Wcześniej też mieliśmy mieć problemy z przodu, a pojawiali się tacy piłkarze, jak wymieniony wcześniej Piech czy Jankowski. Damy sobie radę - kończy.
Polecane
Ekstraklasa