Ruch nie otrzyma od PZPN pieniędzy na szkolenie młodzieży. Za karę
13.01.2011
W listopadzie Związkowy Trybunał Piłkarski ukarał Ruch grzywną 100 tysięcy złotych za nieuregulowanie długu wobec byłych piłkarzy i trenera. Mieli nimi być: Bartłomiej Jamróz, Rafał Kwieciński, Marek Matuszek, Jacek Matyja, Jan Woś, Damian Gorawski, Jakub Wierzchowski i Orest Lenczyk.
Działacze z Cichej stwierdzili, że nie zapłacą ani kary, ani rzekomego długu. I przypominali, że to sam PZPN wystawił stosowne zaświadczenie, iż Ruch wypełnił wszelkie zobowiązania finansowe wobec podmiotów do PZPN należących. W sumie "Niebiescy" - za czasów SSA - spłacili ponad 5 mln zł długów!
Teraz okazało się, że PZPN sam znalazł 100 tys. na poczet kary ustanowionej przez ZTP. To pieniądze, które Ruch miał dostać od związku na szkolenie dzieci i młodzieży - informuje "Gazeta Wyborcza Katowice". Rzecznik prasowy związku, Agnieszka Olejkowska, wyjaśnia w rozmowie z gazetą, że PZPN pieniądze, które miał przekazać klubom na szkolenie młodzieży, otrzymał od UEFA. Miał je rozdzielić pomiędzy kluby ekstraklasy, chyba że któryś z nich będzie zadłużony. Tak właśnie stało się w przypadku chorzowskiego klubu.
Dziennik przewiduje, że sprawa będzie mieć ciąg dalszy, gdyż Ruch czuje się pokrzywdzony.
Działacze z Cichej stwierdzili, że nie zapłacą ani kary, ani rzekomego długu. I przypominali, że to sam PZPN wystawił stosowne zaświadczenie, iż Ruch wypełnił wszelkie zobowiązania finansowe wobec podmiotów do PZPN należących. W sumie "Niebiescy" - za czasów SSA - spłacili ponad 5 mln zł długów!
Teraz okazało się, że PZPN sam znalazł 100 tys. na poczet kary ustanowionej przez ZTP. To pieniądze, które Ruch miał dostać od związku na szkolenie dzieci i młodzieży - informuje "Gazeta Wyborcza Katowice". Rzecznik prasowy związku, Agnieszka Olejkowska, wyjaśnia w rozmowie z gazetą, że PZPN pieniądze, które miał przekazać klubom na szkolenie młodzieży, otrzymał od UEFA. Miał je rozdzielić pomiędzy kluby ekstraklasy, chyba że któryś z nich będzie zadłużony. Tak właśnie stało się w przypadku chorzowskiego klubu.
Dziennik przewiduje, że sprawa będzie mieć ciąg dalszy, gdyż Ruch czuje się pokrzywdzony.
Polecane
Ekstraklasa