Ruch nie będzie szalał, czyli pierwszy trening bez nowych graczy

11.01.2010
Jedynie Rafał Grodzicki nie wznowił dzisiaj zajęć pod okiem Waldemara Fornalika. Powód? Grypa żołądkowa. Pozostali, włącznie z Andrzejem Niedzielanem, wybiegli na sztuczną murawę.
- Zawodnikom dopisują humory. Jeden z nich wysłał mi sms-a, że go nie będzie, bo "się zwolnił". Zastanawiałem się u kogo? Jeszcze takiej sklerozy nie mam - śmieje się trener Fornalik. Jak się okazało, żartowniś stawił się na zbiórce. Zabrakło jedynie Grodzickiego.

Chorzowianie stosunkowo późno wznowili treningi. - Ale są zespoły, które rozpoczynają jeszcze później - wskazuje Waldemar Fornalik, a za przykład może posłużyć Odra Wodzisław. - Na Zachodzie ligi grają cały czas, zaś latem przygotowują się 6-7 tygodni. Dlatego uważam, że nam 7 tygodni powinno również  w zupełności wystarczyć - uważa szkoleniowiec Ruchu.

Pierwszy sparing zaplanowano na sobotę. Przeciwnikiem będzie Rozwój Katowice. Sprawdzonych na jego tle ma zostać kilku przymierzanych piłkarzy. Na poniedziałkowych zajęciach nowych twarzy zabrakło. Do zespołu dołączył jedynie Grzegorz Goncerz. Piłkarz jesienią wypożyczony do GKS-u Katowice ma dwie oferty i raczej przy Cichej nie zostanie.

Za tydzień "Niebiescy" wyruszą do Bielska-Białej na 10-dniowy obóz. 9 lutego wylecą do Turcji.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również