Ruch nadrabia zaległości

26.01.2009
Ruch Chorzów zamyka ostatnią klamrą warunki umowy ze Stadionem Śląskim, która dotyczy wynajmu obiektu na Wielkie Derby Śląska. Czy to oznacza, że "Niebiescy" regulują jeden ze swoich... długów?
Od wtorku ruszy sprzedaż biletów na mecz z Górnikiem Zabrze, który odbędzie się za miesiąc, 28 lutego. Nadal jednak nie wszystkie formalności organizacyjne zostały załatwione. Ta największego kalibru dotyczy wynajmu Stadionu Śląskiego. - Ruch nie ma jeszcze podpisanej umowy z nami, by zorganizować mecz derbowy z Górnikiem Zabrze. Większość warunków została już wynegocjowanych, ale trzeba dograć jeszcze kilka kwestii - twierdzi dyrektor Stadionu Śląskiego, Marek Szczerbowski.

Jutro, czyli we wtorek, władze chorzowskiego giganta mają podzielić się ostatnimi uwagami, zaś na początku przyszłego tygodnia ma się odbyć konferencja prasowa na Stadionie Śląskim. - Razem poinformujemy o podpisaniu umowy i przedstawimy informacje dotyczące Wielkich Derbów Śląska - zapowiada Marzena Mrozik, dyrektor ds. marketingu Ruchu.

Jak udało nam się dowiedzieć, klub z Chorzowa ma do uregulowania zaległości finansowe wobec Stadionu Śląskiego. Jesienią rozegrał na nim kilka meczów, których organizacja przyniosła straty. - Nie będę tego komentował, gdyż jest to tajemnica handlowa - mówi Szczerbowski. Rychłe sfinalizowanie rozmów i podpisanie umowy każe sugerować, aby kibice spali spokojnie.

Nadal emocje budzi za to podział biletów. Na dziś na Stadionie Śląskim zasiądzie 2050 kibiców Górnika, co budzi wściekłość w Zabrzu. - Generalnie jest to problem Ruchu. Szkoda tylko, że może ucierpieć na tym całe widowisko. Nie może być tak, że Wielkie Derby Śląska są wydarzeniem tylko jednego podmiotu. Będziemy czekać na dalsze rozmowy - dodaje Szczerbowski.

Ruch nie twierdzi, że temat został zamknięty. - Niezależnie od tego, liczymy, że mecz rozegrany 28 lutego będzie wielkim, sportowym świętem i że emocji nie zabraknie. Osobiście chciałabym także, aby wygrali nasi piłkarze - uśmiecha się dyrektor Mrozik.
autor: Krzysztof Kubicki, Sebastian Skierski

Przeczytaj również