Ruch może grać w Chorzowie. I otrzyma milion złotych

24.11.2011
- Nie ma żadnego zagrożenia, aby Ruch w lidze nie występował na własnym boisku w następnym sezonie - zapewnia Rafał Zaremba z Urzędu Miasta Chorzów. Prezydent Andrzej Kotala zapowiada pomoc klubowi.
Poruszenie w magistracie wywołały słowa Dariusza Smagorowicza, właściciela Ruchu, który złowieszczył, że jego drużyna nie będzie mogła występować w Chorzowie w przyszłym sezonie.

- Nie ma w "Podręczniku Licencyjnym" na kolejny cykl rozgrywkowy wymogu posiadania zadaszonej trybuny na 3000 widzów, jak podawały niektóre media. Zresztą wszelkie ewentualne zmiany licencyjne, wszelkie nowe ustalenia, wymagają dwuletniej karencji, więc na przyszły sezon i tak nie będą one jeszcze obowiązywały - zaznacza Rafał Zaremba, naczelnik wydziału sportu i kultury w Chorzowie.

Prezydent Andrzej Kotala nie rozumie ponadto, dlaczego Dariusz Smagorowicz poinformował, że klubu nie będzie stać na grę na Stadionie Śląskim. - Skoro nie padły nawet kwoty za jego wynajęcie? - pyta Kotala.

Jednocześnie zapowiada, że... - Miasto wesprze Ruch w przyszłym roku kwotą miliona złotych. Jeszcze nie wiem na jakich zasadach: czy poprzez wykupienie akcji, czy z puli przeznaczonej na promocję.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również