Ruch - Lechia 0-0. Znów na remis...

27.04.2014
W pierwszym meczu w grupie mistrzowskiej Ruch Chorzów podzielił się punktami z Lechią Gdańsk. To trzeci remis tych drużyn w obecnym sezonie.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Wydarzenie

Ruch mógł objąć prowadzenie już w 5 minucie spotkania. Marek Zieńczuk wykorzystał gapiostwo obrońców Lechii i bezkarnie wpadł w pole karne. Piłka po strzale doświadczonego pomocnika minimalnie minęła bramkę.

Bohater

Michał Buchalik kilkakrotnie uratował swój zespół świetnie interweniując. W pierwszej połowie w sytuacji sam na sam zatrzymał Macieja Makuszewskiego, w drugiej dobrze radził sobie z Patrykiem Tuszyńskim i wprowadzonym Przemysławem Frankowskim.

Rozczarowanie

Poza dwoma okazjami Marka Zieńczuka podopieczni Jana Kociana nie stworzyli sobie groźnych sytuacji.

Co ciekawego

- W 20 minucie efektownym wolejem popisał się Marek Zieńczuk. Mateusza Bąka uratowała poprzeczka

- Maciej Sadlok po długiej przerwie spowodowanej kontuzjami wrócił do pierwszego składu "Niebieskich"

- Lechia pod koniec miała piłkę meczową. Przemysław Frankowski wyprzedził Marcina Malinowskiego i stanął oko w oko z Michałem Buchalikiem. Tego dnia bramkarz Ruchu był jednak bezbłędny

Przeczytaj również