Ruch - Karvina 0-0. Kibice nie byli zadowoleni z bezbramkowego remisu...

09.07.2013
We wtorkowe popołudnie "Niebiescy" rozegrali sparing z drużyną MFK Karvina. Piłkarze Ruchu nie porwali w nim swoją grą, czego wyraz dali swoim zachowaniem kibice jedenastki z Cichej.
Pierwsze minuty sparingu mogły nieco uśpić chorzowską publiczność, która wypełniła górną trybunę stadionu przy Cichej. Pierwszy groźny strzał oddał dopiero w 24. minucie jeden z zawodników Karviny, który próbował przelobować Kamińskiego. Gra "Niebieskich" z kolei nie porywała. Publika momentami szydziła ze słabej postawy swojej drużyny. Na pochwały zasługiwał jedynie Filip Starzyński.

Pierwsze celne uderzenie piłkarze Ruchu oddali dopiero po godzinie gry, a jego autorem był Jakub Smektała. Pomocnik trafił jednak prosto w bramkarza. W ostatnich minutach meczu przeważali goście. Brakowało im jednak wykończenia w akcjach. W najgroźniejszej sytuacji znalazł się Matey Fiala, który przegrał pojedynek z "Kamykiem".

Ruch Chorzów - MFK Karvina 0-0

Ruch:
Kamiński - Gieraga (46. Konczkowski), Szyndrowski (66. Helik), Brodziński (46. Stawarczyk), Dziwniel - Zieńczuk, Tymiński, Babiarz (66. Urbańczyk), Strarzyński (74. Lipski), Włodyka (61. Malarczyk) - Sultes (61. Kuświk).
Karvina: Palecek - Knotig, Ciku, Vanek, Prokes, Hottek, Eismann, Misinsky, Jovanović, Mikula, Hoffman. Grali również: Gonda, Legierski, Cverna i Svatonsky.
źródło: niebiescy.pl/ SportSlaski.pl

Przeczytaj również