Ruch już w Hiszpanii. Dojechał też Gamakow

24.01.2017
Po około 30-godzinnej podróży piłkarze chorzowskiego Ruchu dotarli na zgrupowanie w Benicassim. Jeszcze dziś zagrają sparing ze szwajcarskim Servette, a w ich składzie znajdzie się testowany reprezentant bułgarskiej młodzieżówki.
Ruch Chorzów
Ruch wyruszył do Benicassim w poniedziałek rano. Najpierw, z powodu warunków atmosferycznych opóźnił się ich wylot z lotniska w Balicach. Kiedy w końcu samolot z "niebieskimi" na pokładzie wzbił się w powietrze było wiadomo, że podopieczni trenera Fornalika nie zdążą na kolejny lot - z Frankfurtu do Walencji. Okazało się że ostatnia drużyna naszej ekstraklasy musi nocować w Niemczech, a do Hiszpanii wyleciała dopiero dziś przed południem - również z małym poślizgiem. Tym razem jednak udało się w końcu dotrzeć do Benicassim. Nie odwołano również sparingu z Servette Genewa - przełożono jedynie godzinę jego rozegrania z 16:00 na 18:45.

W Benicassim do drużyny Ruchu dołączył Bułgar Milen Gamakow. 23-letni defensywny pomocnik, który latem trafił do gdańskiej Lechii nie wywalczył sobie miejsca w drużynie trenera Piotra Nowaka i dostał zgodę na opuszczenie zgrupowania wicelidera Ekstraklasy. Etatowy reprezentant bułgarskiej młodzieżówki jesienią w lidze zagrał w raptem 4 meczach Lechii, do których dołożył występ w Pucharze Polski. Zawodnik, mimo że jeszcze nie trenował z zespołem "niebieskich", prawdopodobnie wystąpi we wtorkowym sparingu ze Szwajcarami.
źródło: własne/ruchchorzow.com.pl
autor: ŁM

Przeczytaj również