Ruch jutro będzie dopinał transfer Aleksandera Kwieka z Odry
06.06.2010
Kwiek najlepiej czuje się w roli pomocnika, który operuje za plecami napastników. Ruch szukał takiego zawodnika już od pewnego czasu. Nie sprawdził się Marcin Nowacki, dlatego w ostatnim czasie z konieczności razem grali Grzegorz Baran i Gabor Straka. Obaj zawodnicy lepiej czują się jednak w destrukcji i przerywaniu akcji rywali. Baran w dodatku wciąż nie przedłużył kontraktu, dlatego Kwiek w nowym sezonie może stworzyć parę środkowych pomocników ze Straką.
Na razie przeszedł badania wydolnościowe, a działacze Ruchu negocjują z Odrą, bo Kwiek ma ważny kontrakt w Wodzisławiu Śląskim. Kolejna tura rozmów przewidziana jest na jutro. - Jeśli kluby dojdą do porozumienia, to powinniśmy dojść do porozumienia z chorzowskimi działaczami w temacie indywidualnego kontraktu - mówi Edward Socha, menedżer Kwieka.
Najpewniej transfer będzie jutro dopinany na ostatni guzik. Piłkarzem interesują się również inne kluby. A w tym Górnik Zabrze i Polonia Bytom. Socha zaznacza jednak, że nie chce mówić o tych opcjach. Ruch jest bowiem najbardziej zdeterminowany w zrealizowaniu transakcji.
Na razie przeszedł badania wydolnościowe, a działacze Ruchu negocjują z Odrą, bo Kwiek ma ważny kontrakt w Wodzisławiu Śląskim. Kolejna tura rozmów przewidziana jest na jutro. - Jeśli kluby dojdą do porozumienia, to powinniśmy dojść do porozumienia z chorzowskimi działaczami w temacie indywidualnego kontraktu - mówi Edward Socha, menedżer Kwieka.
Najpewniej transfer będzie jutro dopinany na ostatni guzik. Piłkarzem interesują się również inne kluby. A w tym Górnik Zabrze i Polonia Bytom. Socha zaznacza jednak, że nie chce mówić o tych opcjach. Ruch jest bowiem najbardziej zdeterminowany w zrealizowaniu transakcji.
Polecane
Ekstraklasa