Ruch jest winien pieniądze za transfer Sobiecha, ale też i Sadloka

04.02.2011
Chorzowianie nie spłacili jeszcze Pasjonata Dankowice, który miał dostać 10 procent z 2,7 mln złotych, jakie "Niebiescy" zarobili na transferze Macieja Sadloka - donosi "Przegląd Sportowy".
Pasjonat, którego prezesem jest Andrzej Sadlok, ojciec piłkarza, miał być spłacony do końca stycznia. - Na dziś dostaliśmy niepełną połowę z 270 tys. zł. Dariusz Smagorowicz zapewnił mnie, że reszta sumy wpłynie do końca tego tygodnia - mówi Sadlok.

Przypomnijmy, że "Niebiescy" wciąż nie uregulowali całej należności wobec Grunwaldu Ruda Śląska za transfer Artura Sobiecha.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również