Ruch dziękuje miastu i potwierdza, że chce wrócić na Cichą!

12.07.2012
Ruch Chorzów podpisał niedawno umowę na wynajem stadionu w Gliwicach, a jego władze utrzymywały, że przenosiny się nieuchronne. Dziś prezes Dariusz Smagorowicz wyraził chęć szybkiego powrotu do Chorzowa.
- Chciałbym pogratulować znakomitego partnerstwa spółek Węglokoks S.A. i Ruch Chorzów S.A. Chciałbym również przekazać świeżą informację, że miasto Chorzów wydało zgodę na organizację najbliższego meczu Ligi Europy przy ul. Cichej 6 - powiedział na dzisiejszej konferencji w hotelu Arsenal Palace Marcin Michalik, wiceprezydent Chorzowa.

Mecz przy Cichej w ramach II rundy eliminacji Ligi Europy zostanie rozegrany za tydzień. - Chciałbym podziękować władzom miasta, że stanęły na wysokości zadania i znalazły się pieniądze, które pozwoliły na wykonanie niezbędnych remontów. Dzięki temu mogliśmy wystąpić o zgodę, by grać w europejskich pucharach u siebie, w domu przy Cichej. Będę zabiegał o to, abyśmy na tym obiekcie grali również w lidze - zapowiedział Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu.

Słowom tym przysłuchiwał się Jerzy Podsiadło. W końcu został zapytany o kwestię stadionu. - Najlepszą koncepcją byłoby, gdyby Ruch grał w Chorzowie na Stadionie Śląskim. Można tylko żałować, że stadion ten jest nadal w rozsypce. Pozostaje wierzyć, że władze wojewódzkie szybko skończą jego modernizację - powiedział prezes firmy Węgkoloks S.A.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również