Ruch dogada się nie z Polonią Bytom, lecz z GKS-em Tychy?
12.01.2012
Wydawało się, że to będzie koniec współpracy. Ruch zapowiadał, że to koniec z wypożyczaniem piłkarzy do II-ligowca z Tychów. Na przykład dla Lesika to drugi sezon w barwach GKS-u. Chorzowianie uznali, że czas w końcu na młodych zawodnikach zarobić. Chcieli ich sprzedać.
GKS Tychy zaznaczył, że środków na transfery nie posiada. Sprawę próbowała wykorzystać Polonia Bytom, która zainteresowała się Babiarzem i Struskim.
- Polonia nalegała, ale Tychy były bardziej konkretne. GKS jest klubem poukładanym, solidnym, jesteśmy z nim praktycznie w 100 procentach dogadani - informuje dyrektor Ruchu, Mirosław Mosór.
GKS Tychy zaznaczył, że środków na transfery nie posiada. Sprawę próbowała wykorzystać Polonia Bytom, która zainteresowała się Babiarzem i Struskim.
- Polonia nalegała, ale Tychy były bardziej konkretne. GKS jest klubem poukładanym, solidnym, jesteśmy z nim praktycznie w 100 procentach dogadani - informuje dyrektor Ruchu, Mirosław Mosór.
Polecane
Ekstraklasa