Ruch czeka na kasę od... Górnika i GKS-u
05.04.2014
O finansowych zaległościach wobec klubu z Cichej pisze w dzisiejszym wydaniu Sport. W połowie kwietnia 2012 roku podczas meczu derbowego z Górnikiem na stadionie przy ulicy Cichej doszło do rozrób. Awanturowali się zarówno kibice gospodarzy, jak i ci utożsamiający się z Górnikiem. Zniszczenia to 134 krzesełka, dwie przenośne toalety oraz bramy oddzielające sektory. Zabrzański klub za część strat miał zapłacić, ale kwota około 10 tysięcy złotych do Chorzowa nie wpłynęła...
Jeszcze więcej zalega GKS Katowice. W tym przypadku chodzi o dwóch zawodników. W 2010 roku do katowickiego klubu trafił z Ruchu – Grzegorz Goncerz, rok później wypożyczono Daniela Ferugę. Włącznie z odsetkami transferowymi Ruchowi należy się około 50 tys. złotych. Sprawa trafiła już do Piłkarskiego Sądu Polubownego i niebawem zostanie rozstrzygnięta.
Jeszcze więcej zalega GKS Katowice. W tym przypadku chodzi o dwóch zawodników. W 2010 roku do katowickiego klubu trafił z Ruchu – Grzegorz Goncerz, rok później wypożyczono Daniela Ferugę. Włącznie z odsetkami transferowymi Ruchowi należy się około 50 tys. złotych. Sprawa trafiła już do Piłkarskiego Sądu Polubownego i niebawem zostanie rozstrzygnięta.
Polecane
Ekstraklasa