Ruch - Cracovia 1-0. Są najskuteczniejszą drużyną w lidze tej wiosny!
01.05.2011
Wydarzenie
Genialne podanie Wojciecha Grzyba do Andreja Komaca. Doświadczony pomocnik nie mógł tego lepiej zrobić. Słoweńcowi pozostało dopełnienie formalności z kilku metrów. Swoją drogą, nie od dzisiaj "Grzybek" uchodzi za specjalistę od asyst.
Bohater
Matko Perdijić. Chorwat przez większość meczu był bezrobotny. Ale w stosownym czasie zachował czujność. Najpierw strzelał Alexiej Visnjakovs. Matko obronił ten strzał nogami, wcześniej błąd popełniła cała linia obrony z Markiem Szyndrowskim na czele. Chwilę potem strzał głową oddał Mateusz Bartczak. Perdijić efektownie pofrunął w powietrze i złapał piłkę.
Rozczarowanie
Niewykorzystane sytuacje Ruchu. "Niebiescy" mogli wygrać wyżej, ale brakowało im skuteczności. Najlepiej świadczą o tym akcje zmarnowane w ostatnich fragmentach spotkania.
Co ciekawego
- Masażyści i fizjoterapeuci Ruchu przez cały tydzień starali się przywrócić do zdrowia Gabora Strakę. Tę "bitwę" jednak przegrali. Słowak nie znalazł się nawet w meczowej osiemnastce.
- Ruch sprawił urodzinowy prezent Gerardowi Cieślikowi. Prawdziwy symbol klubu skończył 84 lata. Kibice odśpiewali mu "sto lat".
- Robert Góralczyk obserwował mecz z wysokości trybun. Szkoleniowiec Polonii Bytom podglądał Cracovię, z którą jego drużyna zmierzy się 10 maja.
- Na początku drugiej połowy Wojciech Kaczmarek zostawił pustą bramkę, wybijając piłkę spod nóg Macieja Jankowskiego. Ta trafiła do Andreja Komaca, który chciał dopełnić formalności, lecz został zablokowany przez Hesdeya Suarta.
- Arkadiusz Piech w 66. minucie wyszedł na sytuację sam na sam z bramkarzem "Pasów". Sędzia dopatrzył się spalonego. Powtórki telewizyjne wykazały, że była to mocno kontrowersyjna decyzja.
- W końcówce meczu gola mógł strzelić Michał Pulkowski. Po samotnym rajdzie oddał strzał, piłka odbiła się rykoszetem od obrońcy Cracovii i trafiła w poprzeczkę.
- W ostatnich sekundach gry wynik na 2-0 powinien ustalić Marek Zieńczuk. Po świetnym rajdzie z piłką Pawła Lisowskiego posłał jednak piłkę obok bramki.
- Cracovia nie wygrała w lidze w Chorzowie od... 1951 roku.
- Ruch jest najskuteczniejszą drużyną w tym roku w ekstraklasie. 17 punktów zdobyła jeszcze tylko Wisła, która przewodzi tabeli.
Genialne podanie Wojciecha Grzyba do Andreja Komaca. Doświadczony pomocnik nie mógł tego lepiej zrobić. Słoweńcowi pozostało dopełnienie formalności z kilku metrów. Swoją drogą, nie od dzisiaj "Grzybek" uchodzi za specjalistę od asyst.
Bohater
Matko Perdijić. Chorwat przez większość meczu był bezrobotny. Ale w stosownym czasie zachował czujność. Najpierw strzelał Alexiej Visnjakovs. Matko obronił ten strzał nogami, wcześniej błąd popełniła cała linia obrony z Markiem Szyndrowskim na czele. Chwilę potem strzał głową oddał Mateusz Bartczak. Perdijić efektownie pofrunął w powietrze i złapał piłkę.
Rozczarowanie
Niewykorzystane sytuacje Ruchu. "Niebiescy" mogli wygrać wyżej, ale brakowało im skuteczności. Najlepiej świadczą o tym akcje zmarnowane w ostatnich fragmentach spotkania.
Co ciekawego
- Masażyści i fizjoterapeuci Ruchu przez cały tydzień starali się przywrócić do zdrowia Gabora Strakę. Tę "bitwę" jednak przegrali. Słowak nie znalazł się nawet w meczowej osiemnastce.
- Ruch sprawił urodzinowy prezent Gerardowi Cieślikowi. Prawdziwy symbol klubu skończył 84 lata. Kibice odśpiewali mu "sto lat".
- Robert Góralczyk obserwował mecz z wysokości trybun. Szkoleniowiec Polonii Bytom podglądał Cracovię, z którą jego drużyna zmierzy się 10 maja.
- Na początku drugiej połowy Wojciech Kaczmarek zostawił pustą bramkę, wybijając piłkę spod nóg Macieja Jankowskiego. Ta trafiła do Andreja Komaca, który chciał dopełnić formalności, lecz został zablokowany przez Hesdeya Suarta.
- Arkadiusz Piech w 66. minucie wyszedł na sytuację sam na sam z bramkarzem "Pasów". Sędzia dopatrzył się spalonego. Powtórki telewizyjne wykazały, że była to mocno kontrowersyjna decyzja.
- W końcówce meczu gola mógł strzelić Michał Pulkowski. Po samotnym rajdzie oddał strzał, piłka odbiła się rykoszetem od obrońcy Cracovii i trafiła w poprzeczkę.
- W ostatnich sekundach gry wynik na 2-0 powinien ustalić Marek Zieńczuk. Po świetnym rajdzie z piłką Pawła Lisowskiego posłał jednak piłkę obok bramki.
- Cracovia nie wygrała w lidze w Chorzowie od... 1951 roku.
- Ruch jest najskuteczniejszą drużyną w tym roku w ekstraklasie. 17 punktów zdobyła jeszcze tylko Wisła, która przewodzi tabeli.
Polecane
Ekstraklasa