Ruch Chorzów rozegra dziś pierwszy tego lata sparing
23.06.2012
- Grzegorz to utalentowany i pracowity zawodnik, dlatego cieszę się, że dołączył do nas. Mam nadzieję, że pod okiem trenera Waldemara Fornalika i naszego sztabu szkoleniowego będzie się rozwijał i skutecznie powalczy o miejsce w podstawowej jedenastce - mówi o nowym zawodniku Mirosław Mosór.
Być może były gracz Bełchatowa pokaże się już dzisiaj. Ale wcześniej zawodników czeka jeszcze ciężka praca. Bo mecz dopiero o 16... - Można byłoby rozegrać sparing o 11 i rozpuścić chłopaków do domów. Ale my chcemy maksymalnie wykorzystać czas, więc rano zrobimy sobie w Kamieniu jeszcze mocny, godzinny rozruch, a po południu, na koniec obozu, rozegramy mecz towarzyski w Chorzowie - tłumaczy Waldemar Fornalik.
Piłkarze trenują ciężko i różnie to znoszą. Pavel Szultes przyznaje, że takich ćwiczeń jeszcze nie miał. Dla niektórych to jednak nie nowość. - Nie wiem, co robili piłkarze z Konwiktorskiej, ale my dostaliśmy przed wakacjami rozpiski od trenera, więc nie rozpoczynaliśmy treningów od zera. Trenowałem w wakacje razem z Rafałem Grodzickim praktycznie na tym samym zestawie ćwiczeń, bo myśl szkoleniowa Śląska Wrocław jest bardzo podobna do naszej. Ten obóz w Kamieniu jest bardzo ważny, bo chcemy w lidze grać co najmniej tak dobrze, jak w poprzednim sezonie, a i w europejskich pucharach mamy coś do zrobienia - mówi Łukasz Janoszka.
Być może były gracz Bełchatowa pokaże się już dzisiaj. Ale wcześniej zawodników czeka jeszcze ciężka praca. Bo mecz dopiero o 16... - Można byłoby rozegrać sparing o 11 i rozpuścić chłopaków do domów. Ale my chcemy maksymalnie wykorzystać czas, więc rano zrobimy sobie w Kamieniu jeszcze mocny, godzinny rozruch, a po południu, na koniec obozu, rozegramy mecz towarzyski w Chorzowie - tłumaczy Waldemar Fornalik.
Piłkarze trenują ciężko i różnie to znoszą. Pavel Szultes przyznaje, że takich ćwiczeń jeszcze nie miał. Dla niektórych to jednak nie nowość. - Nie wiem, co robili piłkarze z Konwiktorskiej, ale my dostaliśmy przed wakacjami rozpiski od trenera, więc nie rozpoczynaliśmy treningów od zera. Trenowałem w wakacje razem z Rafałem Grodzickim praktycznie na tym samym zestawie ćwiczeń, bo myśl szkoleniowa Śląska Wrocław jest bardzo podobna do naszej. Ten obóz w Kamieniu jest bardzo ważny, bo chcemy w lidze grać co najmniej tak dobrze, jak w poprzednim sezonie, a i w europejskich pucharach mamy coś do zrobienia - mówi Łukasz Janoszka.
Polecane
Ekstraklasa