Ruch Chorzów nadal z zakazem, który... cieszy działaczy

19.11.2013
Ruch Chorzów zimą nadal będzie mógł kontraktować tylko zawodników z kartami na ręku przy pensji nieprzekraczającej 15 tysięcy złotych. To jednak cieszy, a nie martwi działaczy.
- Z powodu tych restrykcji znacząco zeszliśmy z kosztów - mówi Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu Chorzów. Jak informuje "Przegląd Sportowy", maksymalną kwotę zarabia z nowych nabytków tylko Łukasz Surma. Wcześniej 36 tysięcy złotych kasował sam Mindaugas Panka, a teraz za takie pieniądze grają w sumie Surma, Daniel Dziwniel, Michał Buchalik i Mateusz Kwiatkowski.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również