Ruch Chorzów gra już jutro, a Arkadiusz Piech wciąż obolały

04.10.2012
Napastnik "Niebieskich", Arkadiusz Piech wciąż odczuwa skutki bolesnego zderzenia z bramkarzem Podbeskidzia Bielsko-Biała, Mateuszem Bąkiem. Zdrowy jest już inny snajper - Andrzej Niedzielan.
- Mamy nadzieję, że uraz Arka to "drobnostka" - mówi kierownik drużyny, Andrzej Urbańczyk. Piech wczoraj trenował indywidualnie. O ile w jego przypadku występ przeciwko GKS-owi Bełchatów jest jeszcze możliwy, o tyle Łukasz Janoszka na boisko nie wybiegnie, ponieważ odnowiła mu się kontuzja. Z urazem zmaga się jeszcze Matko Perdijić.

Jest też i dobra informacja. Wyzdrowiał Andrzej Niedzielan, który nie pojechał na mecz z Podbeskidziem, bo dopadło go zapalenie gardła.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również