Ruben Jurado: Strzelam ostatnio mało goli? Ale za to asystuję...

03.04.2013
- Nie liczę tych minut, czy meczów bez strzelonej bramki. Miałem za to asysty które bardzo mnie cieszą, bo mogę pomóc zespołowi również w taki sposób - mówi o swojej sytuacji w drużynie Ruben Jurado.

Pięć kolejnych spotkań bez bramki nie martwi napastnika Piasta. - Brak goli wynika przede wszystkim z faktu, że posiadałem mało okazji do ich zdobycia. Miałem za to asysty które bardzo mnie cieszą, bo mogę pomóc zespołowi również w taki sposób. Co do bramek, to liczę na to, że w kolejnych meczach będę miał swoje szanse na zdobycie gola i je wykorzystam - tłumaczy zawodnik.

Piłkarz momentami wraca również do ostatniego ligowego starcia, które Piast odbył z Jagiellonią Białystok. - Mamy po tym spotkaniu pewien niedosyt. Po dwóch czerwonych kartkach ten mecz zrobił się trochę szalony i każda z drużyn mogła wygrać - opowiada piłkarz, który przedwcześnie opuścił boisko.

- No cóż to było logiczne, że trener musi kogoś zdjąć i zrobić miejsce dla Kuby Szamtuły. Nie byłem tym faktem zaskoczony. Trener musiał wzmocnić defensywę kosztem ataku, tak się w takich sytuacjach postępuje - wskazuje Hiszpan.

Na koniec piłkarz wspomniał również o powrocie mroźnej pogody. - Szczerze to mam już powoli dość tej zimy, ale radzę sobie. W ramach zabawy ulepiliśmy pod hotelem bałwana (śmiech). W Hiszpanii także jest znacznie zimniej niż zazwyczaj. Liczę, że wiosna niedługo przyjdzie do Polski - kończy zawodnik.

 

źródło: piast-gliwice.eu/SportSlaski.pl

Przeczytaj również