Ruben Jurado: Kontrowersyjne sędziowanie miało wpływ na wynik...

02.09.2013
- Obrońcy Śląska mnie poturbowali. Wydaje mi się, że powinno się częściej odgwizdywać faule po takich zagraniach, gdyż później zawodnicy przekraczają granicę twardej gry - narzeka Ruben Jurado.
Hiszpański napastnik Piasta Gliwice nie był zbytnio zadowolony z wyniku meczu ze Śląskiem Wrocław. Uważa bowiem, że zespół z Okrzei powinien był wygrać. - Mimo porażki w dwumeczu z Sewillą, Śląsk to nadal bardzo silna drużyna,  jedna z najmocniejszych ekip w Polsce. Remis nie jest złym rezultatem, ale z przebiegu gry to my zasłużyliśmy na zwycięstwo. My zagraliśmy dobry mecz,  dlatego żałuję straty tych dwóch punktów - podsumował Jurado.

Napastnik miał też trochę pretensji do sędziego Bartosza Frankowskiego. - Myślę, że kontrowersyjne sędziowanie również miało wpływ na  jego końcowy wynik.  Nie chodzi mi tylko o strzeloną przez Śląsk bramkę, ale także o przebieg całego spotkania. Arbiter odpuścił zawodnikom gości wiele sytuacji zasługujących nie tylko na żółtą, ale nawet na czerwoną kartkę - jak wtedy, kiedy otrzymałem bardzo silne uderzenie skutkujące chwilowym opuszczeniem placu gry - zauważył.

- Obrońcy Śląska solidnie mnie poturbowali.  Wydaje mi się, że  powinno się częściej odgwizdywać faule po takich zagraniach, gdyż później zawodnicy przekraczają granicę twardej gry i zwyczajnie grają brutalnie. Zauważyłem, że w wielu spotkaniach defensorzy naszych przeciwników dość często mnie „wycinają”.  Ale to piłka nożna,  jestem przyzwyczajony - mówił pokazując przy tym również dziury po korkach przeciwnika na swojej stopie, kostce oraz liczne podrapania.
źródło: Piast Gliwice

Przeczytaj również