Zagłębie jest "w gazie". Sosnowiczanie zanotowali w środę czwarte zwycięstwo z rzędu i pną się coraz wyżej w tabeli II ligi gr. zachodniej. Dziś Zagłębie rozbiło Rozwój Katowice 3-0.
Rozwój - Zagłębie 0-3. Katowiczanie "rozstrzelani" na swoim terenie
15.05.2013
Wydarzenie
Przyjezdni zaliczyli fantastyczną końcówkę pierwszej połowy. Najpierw Rafał Jankowski wyłożył piłkę Tomaszowi Szatanowi, a ten huknął z 20 metrów i pokonał Solińskiego. Kilka minut później - już w doliczonym czasie gry - Łukasz Grube dośrodkował z rzutu rożnego, a piłka trafiła do Rafała Jankowskiego, który ją "skleił" i wpakował do siatki.
Co ciekawego
- W 27 minucie Marcin Sierczyński zagrał po ziemi w pole karne, a stojący tyłem do bramki Łukasz Grube oddał strzał piętą. Niewiele brakowało, aby napastnik Zagłębia strzelił pięknego gola.
- Goście mogli jeszcze podwyższyć wynik spotkania na samym początku drugiej połowy, gdy na ryzykowne podanie do swojego bramkarza zdecydował się Przemysław Szymiński. Szatan nie doszedł jednak do piłki.
- Przyjezdni w ostatnim kwadransie spotkania stworzyli sobie jeszcze dobre sytuacje do zdobycia gola po rzutach rożnych. Przy pierwszym, w 71. minucie strzał Szatana został jednak zablokowany, a 10 minut później, gdy centrował Grube, piłkarze Zagłębia sygnalizowanie zagranie ręką defensora Rozwoju. Sędzia pozostał jednak niewzruszony.
- W 83. minucie Michał Cyganek zagrał z prawej strony boiska w pole karne. Tomasz Szatan przepuścił piłkę do zamykającego akcję Adriana Pajączkowski, a "Pająk" ze spokojem przyjął piłkę, wyczekał i strzelił obok bramkarza.
Przyjezdni zaliczyli fantastyczną końcówkę pierwszej połowy. Najpierw Rafał Jankowski wyłożył piłkę Tomaszowi Szatanowi, a ten huknął z 20 metrów i pokonał Solińskiego. Kilka minut później - już w doliczonym czasie gry - Łukasz Grube dośrodkował z rzutu rożnego, a piłka trafiła do Rafała Jankowskiego, który ją "skleił" i wpakował do siatki.
Co ciekawego
- W 27 minucie Marcin Sierczyński zagrał po ziemi w pole karne, a stojący tyłem do bramki Łukasz Grube oddał strzał piętą. Niewiele brakowało, aby napastnik Zagłębia strzelił pięknego gola.
- Goście mogli jeszcze podwyższyć wynik spotkania na samym początku drugiej połowy, gdy na ryzykowne podanie do swojego bramkarza zdecydował się Przemysław Szymiński. Szatan nie doszedł jednak do piłki.
- Przyjezdni w ostatnim kwadransie spotkania stworzyli sobie jeszcze dobre sytuacje do zdobycia gola po rzutach rożnych. Przy pierwszym, w 71. minucie strzał Szatana został jednak zablokowany, a 10 minut później, gdy centrował Grube, piłkarze Zagłębia sygnalizowanie zagranie ręką defensora Rozwoju. Sędzia pozostał jednak niewzruszony.
- W 83. minucie Michał Cyganek zagrał z prawej strony boiska w pole karne. Tomasz Szatan przepuścił piłkę do zamykającego akcję Adriana Pajączkowski, a "Pająk" ze spokojem przyjął piłkę, wyczekał i strzelił obok bramkarza.
Polecane
II liga