Rowerem dojeżdżają na obóz

08.07.2009
I-ligowcy z Kluczborka mają za sobą już dwa dni zgrupowania w Bąkowie - malutkiej miejscowości, położonej zaledwie 5 km od stadionu MKS-u. - Dlatego każdy ma ze sobą rower, na którym dojeżdża na treningi - mówi Ryszard Okaj, II trener zespołu.
- Ten wyjazd ma służyć chłopakom nie tylko pod względem czysto sportowym, ale także integracyjnym. Mamy już za sobą badania szybkościowe i wydolnościowe. Codziennie odbywamy dwa intensywne treningi - opisuje czas pracy piłkarzy Okaj.

Na zgrupowaniu przebywa pokaźne grono zawodników testowanych. - Wciąż trenuje z nami ponad 30 chłopaków, a tak szerokiej kadry z pewnością nie będzie. Zgrupowanie zakończymy piątkowym meczem kontrolnym z Widzewem Łódź, po którym - mam nadzieję - wszystko będzie jasne - kończy szkoleniowiec.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również