ROW zdecydowanym faworytem w meczu z Rozwojem? Niekoniecznie

13.10.2012
Mimo że w tabeli lepszą pozycję zajmują piłkarze Ryszarda Wieczorka, ich wygrana na stadionie przy Zgody nie jest wcale taka pewna. Po pierwsze, dwa ostatnie wyjazdy rybniczan były fatalne. Po drugie...

Rozwój Katowice jest zespołem, który zwłaszcza u siebie nie leży drużynie z Gliwickiej 72. - Spotkania te zawsze były trudne, zwłaszcza na wyjeździe. Ale nie ma co patrzeć w przeszłość, tylko skupić się na najbliższym zadaniu, czyli trzech punktach w sobotnim meczu - mówią zgodnie piłkarze Energetyka ROW Rybnik. Zawodnicy Ryszarda Wieczorka będą chcieli dziś udowodnić, że ostatnie dwa mecze na boiskach rywali, w których stracili aż osiem bramek, to nie był powrót do nieodległej przeszłości, kiedy niemal pewnikiem było, że na wyjeździe nie wygrają.

Z kolei podopieczni Mirosława Smyły, po dobrym początku rundy, stali się ligowym średniakiem. W dwóch ostatnich meczach zdobyli tylko jeden punkt, a i gra nie zachwycała. Punkty są więc katowiczanom potrzebne nie tylko do poprawienia humorów, ale przede wszystkim miejsca w tabeli, bo zajmowane przez nich ósme miejsce tylko pozornie jest bezpieczne. Nad strefą spadkową mają tylko pięć „oczek” przewagi. - Mówiłem na początku sezonu, że mniej więcej w połowie października będzie wiadomo, kogo na co stać. Znamy swoje miejsce w szeregu i musimy uważać, by przerwa zimowa nie była nerwowa, a więc zdobyć jeszcze trochę punktów w tym roku - mówi szkoleniowiec katowiczan.

Rybniczanie są tylko pozornym faworytem derbów na II-ligowym froncie. W lidze ostatni raz wygrali na obiekcie przy Zgody we wrześniu 2008 roku! W sezonie 2010/2011, w którym wywalczyli awans do II ligi zachodniej, w starciu z Rozwojem wywalczyli tylko punkt, a w Katowicach ulegli 1-3.


Mecze naszych drużyn w 12. kolejce II ligi zachodniej:

Rozwój Katowice - Energetyk ROW Rybnik - sobota, 15:00
Zagłębie Sosnowiec - Raków Częstochowa - sobota, 17:00
autor: Michał Knura

Przeczytaj również