Rotacji trenera Brosza w obronie Piasta... Ciąg dalszy!
Mówi się, że defensywa to formacja, w której "mieszać" powinno się jak najmniej. Trener Brosz nie słynie jednak z konsekwencji w nie ingerowanie w skład obrony. Przed meczem z Polkowicami szkoleniowiec gliwiczan jest jednak zmuszony do dokonania korekt, gdyż ze składu (z powodu kartek) wypadł Adrian Klepczyński, a wciąż kontuzjowany jest Fernando Cuerda.
W spotkaniu z Polkowicami pewny występu może być Krzycki oraz Matras. Ten pierwszy na pewno zagra na środku obrony. Z kolei Matras zostanie prawdopodobnie przesunięty na bok. - Jemu to gdzie występuje nie robi różnicy - mówi Dariusz Dudek. Na drugiej stronie zagra Wojciech Lisowski, którego w Gliwicach nie mogą się nachwalić. - Bardzo dobrze gra głową, potrafi kąśliwie uderzyć, a przy tym jest bardzo ambitny... i kulturalny. Wróżę mu świetlaną przyszłość - uśmiecha się asystent trenera Brosza.
Walkę o miejsce w składzie na najbliższy mecz stoczą pomiędzy sobą Bodzioch z Buryanem i Paulauskasem. Największe szanse na występ daje się Czechowi, który wraca do składu po pauzie spowodowanej kartkami.