Rosnąca forma Gapińskiego
17.06.2009
- Teraz miałem więcej jazdy i efekty od razu widać. Mam nadzieję, że utrzymam swoją formę przynajmniej na obecnym poziomie. Chciałbym oczywiście, aby było lepiej i będę do tego dążył. Bo gorzej być już po prostu nie może - skomentował z uśmiechem na ustach "Gapa".
Jeszcze niedawno żużlowiec wspominał, że po kontuzji odczuwał podczas jazdy małą blokadę i niekiedy przymykał manetkę gazu. Sprawdza się jednak to, co wtedy mówił Gapiński, czyli, że ta niepewność minie z czasem. - Jeszcze czasem przymknę gaz, ale to już naprawdę sporadycznie. Jestem dlatego też zadowolony i wszystko idzie ku dobremu - tłumaczy.
"Gapa" nie próżnuje i już w najbliższy czwartek, 18 czerwca, w Krośnie stanie do walki o awans do półfinału Indywidualnych Mistrzostw Polski. Pomimo, iż stawka zawodów nie jest porażająca, zawodnik mocno koncentruje się przed tym turniejem. - Do Krosna jadę oczywiście po to, aby wywalczyć awans. Stawka może nie jest zbyt silna, ale nigdy nie należy lekceważyć przeciwnika i różnie może być. Jeśli nie znajdę się w półfinale to będzie to dla mnie wielka porażka - powiedział Gapiński.
Jeszcze niedawno żużlowiec wspominał, że po kontuzji odczuwał podczas jazdy małą blokadę i niekiedy przymykał manetkę gazu. Sprawdza się jednak to, co wtedy mówił Gapiński, czyli, że ta niepewność minie z czasem. - Jeszcze czasem przymknę gaz, ale to już naprawdę sporadycznie. Jestem dlatego też zadowolony i wszystko idzie ku dobremu - tłumaczy.
"Gapa" nie próżnuje i już w najbliższy czwartek, 18 czerwca, w Krośnie stanie do walki o awans do półfinału Indywidualnych Mistrzostw Polski. Pomimo, iż stawka zawodów nie jest porażająca, zawodnik mocno koncentruje się przed tym turniejem. - Do Krosna jadę oczywiście po to, aby wywalczyć awans. Stawka może nie jest zbyt silna, ale nigdy nie należy lekceważyć przeciwnika i różnie może być. Jeśli nie znajdę się w półfinale to będzie to dla mnie wielka porażka - powiedział Gapiński.
Polecane
Sporty inne