Rosły napastnik z Czech będzie "jokerem" w talii Brosza?
Niespełna 23-letni napastnik w oko wysłannikom Piasta wpadł grą w FK Viktorii Zizkov. Docekal został więc zaproszony na testy do Gliwic i zdołał zaimponować sztabowi trenerskiemu, nawet pomimo odniesienia dwóch urazów, podczas okresu przygotowawczego. - Z powodu kontuzji nie mogłem trenować przez 20 dni, więc teraz moja pozycja w drużynie nie jest najlepsza. Myślę, że zacznę rundę jako rezerwowy - mówi Docekal.
Piłkarz z Czech jednak jest dobrej myśli i uważa, że przyda się Piastowi w batalii o Ekstraklasę. Napastnik za swoje największy atut uważa grę głową. Trudno się jednak dziwić, gdyż Docekal mierzy ponad 190 cm. - Większość bramek, które zdobywam, strzelam głową. Mam nadzieję, że dla Piasta też jakieś strzelę i pomogę drużynie w awansie do Ekstraklasy - mówi 23-latek w rozmowie z PiastTV.