Rok Fornalika

12.10.2015
7 Października 2014r. Waldemar Fornalik po raz drugi w swojej trenerskiej karierze przejął zespół "Niebieskich".
Norbert Barczyk/Pressfocus
Były selekcjoner reprezentacji drużynę Ruchu przejął w trudnym momencie. Zespół w lidze grał słabo, ewidentnie nie wytrzymał tempa rozgrywania meczów na trzech frontach, kilka dni przed zatrudnieniem Fornalika Ruch przegrał derby z Górnikiem. Pierwsze trzy mecze z "Kingiem" na ławce trenerskiej chorzowianie przegrali (0-1 z Cracovią, 0-1 z Koroną, 1-2 z Legią), przełamanie przyszło 9 listopada w 15 kolejce Ekstraklasy, kiedy Ruch na własnym stadionie rozbił Jagiellonię 5-2. Od tego momentu było już nieco lepiej, ale do końca roku chorzowianie grali w kratkę.

Dobre wyniki przyszły wraz z nadejściem rundy wiosennej sezonu 2014/15. "Niebiescy" z 15 miejsca w tabeli ruszyli w pogoń za rywalami i w pewnym momencie było nawet blisko awansu do grupy mistrzowskiej, co się jednak nie udało. W grupie spadkowej Ruch radził sobie bardzo dobrze i szybko zapewnił sobie utrzymanie, ostatecznie kończąc sezon na 10 pozycji.

Latem Fornalik musiał się zmierzyć z trudnym zadaniem, budowania drużyny od początku. Po wygranej w WDŚ wielu obserwatorów zachwyciło się chorzowską młodzieżą. Były selekcjoner tonował te nastroje i powtarzał, ze ta drużyna jest w budowie - i miał rację. Przyszła seria trzech porażek z rzędu i "Niebiescy" spadli na 13. miejsce w tabeli.

Łącznie od powrotu na trenerską ławkę Fornalik prowadził Ruch w 37 spotkania. 15 z nich chorzowianie wygrali, 16 przegrali, a 6 zremisowali, stosunek bramek 48-47. Swój drugi rok w Ruchu rozpocznie od meczu z Lechem, z "Kolejorzem" teraz wygrywają wszyscy więc wygrać musi i Ruch.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również