Rocki dziwi się, że prezes Zagłębia "jest tak nieodpowiedzialny"

19.01.2010
Miał trafić do Zagłębia Sosnowiec. Z planów nic nie wyszło, bo klub ze Stadionu Ludowego poinformował, że chce przetestować Piotra Rockiego. Dlaczego było to takim problemem?
Prezes Zagłębia żartował nawet z całego zamieszania wokół testów Rockiego. - Obraził się na nas, że w ogóle wpadliśmy na taki pomysł - stwierdził Paweł Hytry, lecz wersja samego zawodnika jest nieco inna. Rocki tłumaczy, że odbył luźną rozmowę ze "sternikiem" klubu z Sosnowca i był umówiony na negocjacje dotyczące kontraktu na konkretny dzień, którym była sobota.

- Tymczasem dwa dni wcześniej przeczytałem wiadomość, że mam stawić się w klubie na testach. Zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem tylko, że o niczym takim nawet jednym zdaniem nie było mowy. Nie tak załatwia się takie sprawy. Praktycznie już wtedy było jasne, że w Sosnowcu nie zagram. Zresztą dziwię się, że na tak poważnym stanowisku zasiada tak nieodpowiedzialna osoba. To jednak tłumaczy, dlaczego Zagłębie gra dziś w II lidze, a nie wyżej - ironizuje nieco Rocki.

Zawodnik Podbeskidzia Bielsko-Biała zapewnia, że jego obecny klub nie robiłby mu problemów ze zmianą barw, a on sam nie ma nic przeciwko... testom medycznym.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również