Robert Kolendowicz: Nie "grzeję się" jak młody piłkarz

07.05.2010
Jesienią był zawodnikiem Zagłębia Lubin, aby zimą trafić do Wodzisławia Śląskiego. Na razie jednak Robert Kolendowicz nie może być w pełni zadowolony, bo jest tylko rezerwowym w Odrze.
- Ale to wcale nie oznacza, że należy się obrażać i dąsać na swojego szkoleniowca. Trener Brosz jest moim szefem, więc wykonuję pokornie jego polecenia - zaznacza Kolendowicz i zapewnia, że do dzisiejszego spotkania podchodzi z dużym spokojem.

- Nie liczę na to, że zostanę spuszczony ze smyczy jak chart, który ma coś do udowodnienia poprzedniemu pracodawcy. Ja już skończyłem 30 lat, więc nie "grzeję się" jak młody piłkarz. Być może kilka lat wstecz reagowałbym i zachowywałbym się inaczej. Jednak zwycięskiego składu raczej się nie zmienia, więc zacznę mecz na ławce - przewiduje.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również