Robert Kasperczyk: Od momentu stracenia bramki zaczęliśmy grać lepiej
22.10.2011
- Boli, że różne zespoły z ekstraklasy pokazują nam, że jeden moment dekoncentracji to za dużo. Wykorzystywanie stworzonych sytuacji idzie nam gorzej niż rywalom. Dzisiaj - paradoksalnie - od momentu stracenia bramki zaczęliśmy lepiej grać w piłkę, uspokoiliśmy środek pola. Szkoda zwłaszcza sytuacji Cohena i Danczika. Przy tej drugiej Kelemen obronił tylko w sobie znany sposób - powiedział Kasperczyk na konferencji, która odbyła się po końcowym gwizdku.
Zadowolony był Orest Lenczyk. - Cieszę się, że udało się wygrać drugi mecz z Podbeskidziem. Nie wiem, czy trudniej było dzisiaj, czy kilka dni temu w Bielsku - mówił trener Śląska.
- Dziękuję piłkarzom, że odpowiedzieli zaangażowaniem na waleczność Podbeskidzia. Graliśmy dzisiaj spokojnie. Zdobyta bramka ustawiła mecz, ale to, że stwarzaliśmy sytuacje i ich nie wykorzystywaliśmy, dawało szansę rywalom. Wynik na styku był do samego końca, stąd gra wyglądała jak w Szkocji. Nogi i nerwy odgrywały ogromną rolę. Były nerwowe momenty, ale jeśli ktoś mówi, że się nam udało, to powiem mu, że niech nam się dalej tak udaje - dodał Lenczyk.
Zadowolony był Orest Lenczyk. - Cieszę się, że udało się wygrać drugi mecz z Podbeskidziem. Nie wiem, czy trudniej było dzisiaj, czy kilka dni temu w Bielsku - mówił trener Śląska.
- Dziękuję piłkarzom, że odpowiedzieli zaangażowaniem na waleczność Podbeskidzia. Graliśmy dzisiaj spokojnie. Zdobyta bramka ustawiła mecz, ale to, że stwarzaliśmy sytuacje i ich nie wykorzystywaliśmy, dawało szansę rywalom. Wynik na styku był do samego końca, stąd gra wyglądała jak w Szkocji. Nogi i nerwy odgrywały ogromną rolę. Były nerwowe momenty, ale jeśli ktoś mówi, że się nam udało, to powiem mu, że niech nam się dalej tak udaje - dodał Lenczyk.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów