Robert Góralczyk przyznał: Niepokoi nas nasza gra
16.04.2011
- Zawodnicy Polonii Warszawa bardzo dobrze grali piłką i wykorzystali to w pierwszych 30 minutach. Nie nadążaliśmy za ich akcjami. Stworzyli sobie wiele sytuacji i - szczęśliwie dla nas - wykorzystali tylko jedną. Dlatego w późniejszym fragmencie liczyliśmy na zmianę wyniku - mówił Góralczyk.
Kibice w Bytomiu nie potrafili patrzeć na mizerną grę swoich kibiców. Nerwy puściły im po dwóch kwadransach gry, co podkreślili swoimi okrzykami. - Cały zespół wyglądał nie za dobrze w tych pierwszych fragmentach. Niepokoi nas nasza gra, bo goście mieli bardzo dużą przewagę - przyznał szkoleniowiec bytomskiej drużyny.
- Cieszę się, że po raz kolejny z wyjazdu wywieźliśmy trzy punkty. Są to bardzo ważne oczka, bo w naszej sytuacji dodadzą nam oddechu - cieszył się z kolei trener Jacek Zieliński.
Kibice w Bytomiu nie potrafili patrzeć na mizerną grę swoich kibiców. Nerwy puściły im po dwóch kwadransach gry, co podkreślili swoimi okrzykami. - Cały zespół wyglądał nie za dobrze w tych pierwszych fragmentach. Niepokoi nas nasza gra, bo goście mieli bardzo dużą przewagę - przyznał szkoleniowiec bytomskiej drużyny.
- Cieszę się, że po raz kolejny z wyjazdu wywieźliśmy trzy punkty. Są to bardzo ważne oczka, bo w naszej sytuacji dodadzą nam oddechu - cieszył się z kolei trener Jacek Zieliński.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów