RKM pojedzie w Tarnowie bez Gizatullina? Złość działaczy ROW-u
18.07.2009
Opady deszczu sprawiły, że odwołano Drużynowy Puchar Świata. Zawody zostały przełożone na niedzielę na godzinę 11. To niemały problem dla RKM-u, bowiem w składzie reprezentacji Rosji jest ich zawodnik - Denis Gizatullin. - Jeśli nic się nie zmieni, to będziemy musieli radzić sobie bez niego. Wielka szkoda, bo chcieliśmy powalczyć w niedzielę o niespodziankę. Jadąc bez Gizatullina będzie nam zdecydowanie trudniej - uważa dyrektor sportowy ROW-u, Dariusz Momot.
Spotkanie "Rekinów" zostało zaplanowane na godzinę 17. Szansa na występ Rosjanina w barwach ekipy z Rybnika istnieje, ale jest niewielka. - Przede wszystkim jutrzejsze zawody w Lesznie musiałyby się w ogóle nie odbyć. Poza tym, działacze z Tarnowa musieliby się wykazać dobrą wolą i przełożyć nasz mecz na godzinę 19. Jeśli tak się nie stanie, to udział Denisa w niedzielnej potyczce jest praktycznie niemożliwy - twierdzi Momot.
Oprócz ROW-u problemy mogą mieć także inne polskie kluby. - Dziwi mnie, ze działacze PZMOT-u zostawiają wszystko na naszych barkach. Nie robią nic i każą nam wszystko załatwiać. Teraz urywają się telefony. To jest jakieś kuriozum - złości się dyrektor "Rekinów".
Spotkanie "Rekinów" zostało zaplanowane na godzinę 17. Szansa na występ Rosjanina w barwach ekipy z Rybnika istnieje, ale jest niewielka. - Przede wszystkim jutrzejsze zawody w Lesznie musiałyby się w ogóle nie odbyć. Poza tym, działacze z Tarnowa musieliby się wykazać dobrą wolą i przełożyć nasz mecz na godzinę 19. Jeśli tak się nie stanie, to udział Denisa w niedzielnej potyczce jest praktycznie niemożliwy - twierdzi Momot.
Oprócz ROW-u problemy mogą mieć także inne polskie kluby. - Dziwi mnie, ze działacze PZMOT-u zostawiają wszystko na naszych barkach. Nie robią nic i każą nam wszystko załatwiać. Teraz urywają się telefony. To jest jakieś kuriozum - złości się dyrektor "Rekinów".
Polecane
Sporty inne