RKM nie da się mafii!

20.01.2009
Główna Komisja Sportu Żużlowego, podtrzymała swoją decyzję dotyczącą szwedzkiego żużlowca Petera Ljunga. Choć podpisał kontrakt z RKM-em, nadal pozostaje zawodnikiem Unii Tarnów.
27-letni Peter Ljung, w grudniu został zakontraktowany przez RKM Rybnik na nowy sezon. Jednak wkrótce po tym, jak działacze rybnickiego klubu oficjalnie ogłosili tę informację, dotychczasowy pracodawca zawodnika - Unia Tarnów - zaprotestował, twierdząc, że Szwed ma do wypełnienia wciąż obowiązujący kontrakt z "Jaskółkami". Podpisał go w 2007 roku na dwa lata.

- Zawodnik miał zapisane w kontrakcie z Unią, że w razie spadku z ekstraligi - co miało miejsce - istnieje możliwość rozwiązania umowy z klubem. Peter uznał to za pewnik. Poza tym sądził, że skoro nie uzgodnił warunków na nowy sezon, to jest to jednoznaczne z tym, że odejdzie z Tarnowa - wyjaśnia wiceprezes ds. zawodniczych RKM-u, Dariusz Momot.

Unia wystosowała do Głównej Komisji Sportu Żużlowego pismo wraz z opinią prawną dotyczące zapisu w umowie ze Szwedem. Żużlowa centrala w oparciu o ekspertyzę prawną zadecydowała, że racja w sporze jest po stronie tarnowian. Rybnik nie chciał łatwo zrezygnować z Ljunga, więc z pomocą własnych prawników pisemnie odwoływał się od decyzji GKSŻ. Niczego to jednak nie zmieniło. - Podtrzymaliśmy nasze stanowisko. Kontrakt Ljunga nie został skutecznie rozwiązany, gdyż do tego potrzebna była zgoda obu ze stron, a tarnowski klub nie wyrażał takiej woli - uzasadnia orzeczenie przewodniczący GKSŻ, Piotr Szymański.

Menedżer zawodnika - Zdzisław Kołsut - jest oburzony decyzją władz żużlowych. - Najpierw ważni panowie z centrali zapewniają, że Ljung ma rację, a po czasie zupełnie zmieniają zdanie. To jest jedna mafia. Będziemy się z nimi sądzić - zapowiada Kołsut.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Przeczytaj również