Rewolucja w defensywie Kluczborka?

30.06.2009
Jeśli do skutku dojdą zapowiadane w Kluczborku transfery, to niewykluczone, że w przerwie między rozgrywkami zmianie ulegnie aż 75 procent składu defensywy MKS-u.
Szukając wzmocnień przed rozpoczęciem zmagań w I lidze, klub z Opolszczyzny koncentruje się przede wszystkim na defensywie. To właśnie tę formację może już niebawem zasilić trio byłych zawodników Odry Opole: Marcel Surowiak, Paweł Odrzywolski i Adam Orłowicz. Tym samym zanosi się na to, że w krótkim czasie obrona MKS-u przejdzie prawdziwą rewolucję. A - jak wiadomo - każda tego typu zmiana musi przynieść ofiary...

W Kluczborku mogą się takimi stać Marcin Adamczyk, Tomasz Jagieniak oraz - niejako na spółkę - Tomasz Cieślak i Piotr Stawowy. Czy zawodnicy, którzy wywalczyli awans, pójdą teraz w odstawkę? Teoretycznie najbezpieczniej może się czuć Dawid Nowacki, kapitan zespołu. - To jest futbol i wiadomo, że grać będą najlepsi, ale jeśli któryś ze "starych" piłkarzy usiądzie nagle na ławce, to pewnie nie obędzie się bez pretensji - przyznaje jeden z graczy beniaminka.


Tak wyglądała defensywa MKS-u w poprzednim sezonie:
                              Adamczyk         Jagieniak          Nowacki           Cieślak                                                                                                                                                             (Stawowy)

Tak będzie wyglądać defensywa MKS-u w nowym sezonie?
                              Surowiak        Odrzywolski       Nowacki           Orłowicz
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również