Rewelacja zagości w Bytomiu."Wgniatać Dolcanu w ziemię" nikt nie chce...

08.05.2013
Zmagająca się z potężnymi problemami natury sportowo-organizacyjnej Polonia Bytom na boiskach I ligi zaskakuje. Po dwóch z rzędu remisach niebiesko-czerwoni myślą o zdobyczy punktowej z ekipą z Ząbek.
Grającej z takim charakterem i boiskowym zębem Polonii Bytom kibice z Olimpijskiej oczekiwali. Serce pozostawiane na boisku przyniosło drużynie Jacka Trzeciaka dwa cenne punkty z faworyzowanymi GKS-em Katowice i Stomilem Olsztyn. W szatni niebiesko-czerwonych znów odżyła wiara, że w tym sezonie drużyna może jeszcze punktować. Dziś bytomianie ostrzą zęby na Dolcan.

Ekipa spod warszawskich Ząbek jest bezsporną rewelacją startu rundy wiosennej. Podopieczni Roberta Podolińskiego na start wiosny wygrali osiem spotkań z rzędu i niespodziewanie włączyli się do walki o awans do T-Mobile Ekstraklasy. Narastający hurraoptymizm przystopowały nieco dwie ostatnie porażki Dolcanu, w tym domowa z Flotą Świnoujście. Co ciekawe, Wyspiarze w Bytomiu przegrali i było to jedyne jak dotychczas zwycięstwo Polonii w tym sezonie.

Czy w środę zamykająca stawkę śląska ekipa sięgnie po kolejną zdobycz punktową? Grając równie charakternie i ambitnie jak w ostatnich meczach na pewno jest to w zasięgu Polonii. Tym bardziej, że przed środowym meczem żaden z piłkarzy bytomian nie wyszedł przed szereg, jak przed rokiem uczynił to ówczesny kapitan niebiesko-czerwonych Daniel Mąka zapowiadając, że Polonia "wgniecie Dolcan w ziemię".

Słowa te wywołały w ząbkowskiej szatni tak olbrzymie poruszenie i motywację, że piłkarze przyjezdni kartkę z tym cytatem wywiesili na drzwiach szatni gości. Jak nietrudno się domyślać, Dolcan do tego stopnia "spiął się"  na to spotkanie, że urwał punkt walczącej o utrzymanie drużynie Dariusza Fornalaka. Wynik ten mocno skomplikował drogę Polonii do utrzymania na boiskach zaplecza elity, a na wiszącej w tym miejscu do dziś kartce dopisano markerem "Jaki wynik Panie Mąka?".

Dziś pewni siebie są ząbkowianie i to może ich przy Olimpijskiej zgubić. Jak bowiem inaczej rozumieć słowa trenera Podolińskiego, który zapewnia, że ligowy przeciętniak należy już do ścisłej czołówki I ligi? - Podchodzimy do tego meczu spokojnie i nie podpalamy się. Będziemy mieli swój pomysł na grę i postaramy się go zrealizować na boisku - wyjaśnia Jacek Trzeciak, trener Polonii.

Środowego starcia w Bytomiu nie należy zaliczać do ligowych szlagierów. Oba zespoły mierzyły się z sobą pięciokrotnie, a bilans tych gier jest niezwykle wyrównany. Polonia wygrywała raz, trzykrotnie notowano remis, a ostatni mecz obu ekip na swoją korzyść rozstrzygnął Dolcan. Miało to miejsce w rundzie jesiennej, kiedy Polonia przegrała w Ząbkach aż 1-4. Czy dziś niebiesko-czerwoni zdołają się drużynie z Mazowsza za tę klęskę zrewanżować?

Polonia Bytom - Dolcan Ząbki
Środa, 17:00
Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków).
autor: Marcin Ziach

Przeczytaj również