RED BOX - Katowicka Liga Piłkarska Szóstek. Wielka trójka gra o mistrza
08.06.2011
Poznajemy także tych, dla których wiosenny sezon nie był specjalnie udany i kolejny spędzić będą musieli w niższych klasach rozgrywkowych. Jesteśmy też w trakcie rozgrywania drugiej rundy Pucharu Ligi. Już w przyszły tygodniu ćwierćfinały, a w kolejnym półfinały i wielki finał, który zakończy wiosenne zmagania. Oczywiście ostatnim jego akcentem będzie uroczystość wręczenia nagród, a ta odbędzie się 1 lipca w Restauracji „Arka” w Katowicach-Ochojcu przy ul. Szenwalda. A wracając do ligowych zmagań...
W Ekstralidze znamy już ostateczny skład pierwszej trójki, zagadką pozostaje natomiast końcowa kolejność tych zespołów na podium. Największe szanse na zwycięstwo ma Wizopol Chełmek, który pokonał tak Nowę Sosnowiec, jaki Cotton Club. Jednak aby świętować sukces musi wygrać wszystkie swoje mecze do końca rozgrywek, a jak pokazało spotkanie z Biurem Podróży Kajman Ravel, to nie zawsze się udaje.
Poznaliśmy już mistrza I Ligi Gr. A. Został nim Old Boys Zabrze, który w trzynastu dotychczasowych spotkaniach zgromadził komplet punktów i już może cieszyć się z końcowego sukcesu. Zespół z Zabrza zgarnie prawdopodobnie wszystkie pozostałe nagrody. Old Boys mogą poszczycić się tak najskuteczniejszym atakiem, jak i najlepszą obroną, a ich napastnik Ariel Mnochy zostanie najprawdopodobniej królem strzelców. Piłkarz mistrzowskiej ekipy ma swoim koncie rekordowe 64 gole i raczej nikt go już nie wyprzedzi. W Gr. B sytuacja nie jest już tak klarowna. Szanse na mistrzostwo zachowały trzy zespoły, a to zapowiada pasjonujący finisz. Ciekawostką jest to, że dwie z tych trzech drużyn w I Lidze znalazły się po jesiennym spadku z Ekstraligi, teraz mają szansę na szybki do niej powrót. Alan Katowice i Ratusz Team Katowice póki co muszą stawiać zacięty opór swojemu najgroźniejszemu rywalowi ekipie NB emikso.pl.
Poznaliśmy już mistrza w drugoligowej Gr. B. Po zwycięstwie nad RAJSem został nim zespół Biura Podróży Amadeusz. O pozostałe dwa miejsca dające promocję „biją” się jeszcze trzy zespoły: RAJS, W.S.D. Rudkol Katowice i Silesia Trading. W Gr. A największe szanse na zwycięstwo ma GLS Poland, który kolejne trzy punkty wywalczył…walkowerem. Niestety już po raz czwarty zespół ten, punkty dostaje za samo stawienie się na „Rapidzie”. Jesienią już raczej tak nie będzie. GLS zagra już w I Lidze, a tam nikt się ich bał nie będzie, więc i walkowerów raczej nie zobaczymy.
W III Ligach rozgrywana jest runda finałowa. Jak na razie poznaliśmy tylko zwycięzcę w Gr. B. Został nim absolutny nowicjusz w RED BOXie, Ford Nowy Dwór Bytom. W pierwszym finałowym spotkaniu pokonał 4:0 Niegalaktycznych, tym samym zapewnił sobie tytuł mistrza III Ligi Gr. B. Po kilku dniach rozluźniony lider przegrał swój pierwszy mecz. Sposób na mistrza znalazła ekipa FC Inter City, która dość nieoczekiwanie włączyła się do walki o podium.
Bardzo bliski mistrzostwa jest w Gr. A zespół Kartonii, który już mógł cieszyć się z ostatecznego sukcesu, gdyby wygrał swój pierwszy finałowy mecz. A ten nieoczekiwanie zakończył się remisem 5:5…i świętowanie Kartonia musi chwilowo odłożyć. Sprawcą „remisowej” niespodzianki był RR Projekt Manhattan, który gra z każdym meczem coraz lepiej i jeśli podtrzyma wysoką formę, to o awans może być spokojny.
Z Gr. C prawdopodobnie awansuje WWT Polska, który jest liderem. Przypomnieć należy, że zespół ten spadł z Ekstraligi wiosną 2010 roku, jesienią nie zagrał, a teraz rozpoczął drogę na szczyt. Pierwszy krok został zrobiony i już jesienią WWT prawdopodobnie powalczy o kolejny awans. Tym razem do I Ligi.
W Ekstralidze znamy już ostateczny skład pierwszej trójki, zagadką pozostaje natomiast końcowa kolejność tych zespołów na podium. Największe szanse na zwycięstwo ma Wizopol Chełmek, który pokonał tak Nowę Sosnowiec, jaki Cotton Club. Jednak aby świętować sukces musi wygrać wszystkie swoje mecze do końca rozgrywek, a jak pokazało spotkanie z Biurem Podróży Kajman Ravel, to nie zawsze się udaje.
Poznaliśmy już mistrza I Ligi Gr. A. Został nim Old Boys Zabrze, który w trzynastu dotychczasowych spotkaniach zgromadził komplet punktów i już może cieszyć się z końcowego sukcesu. Zespół z Zabrza zgarnie prawdopodobnie wszystkie pozostałe nagrody. Old Boys mogą poszczycić się tak najskuteczniejszym atakiem, jak i najlepszą obroną, a ich napastnik Ariel Mnochy zostanie najprawdopodobniej królem strzelców. Piłkarz mistrzowskiej ekipy ma swoim koncie rekordowe 64 gole i raczej nikt go już nie wyprzedzi. W Gr. B sytuacja nie jest już tak klarowna. Szanse na mistrzostwo zachowały trzy zespoły, a to zapowiada pasjonujący finisz. Ciekawostką jest to, że dwie z tych trzech drużyn w I Lidze znalazły się po jesiennym spadku z Ekstraligi, teraz mają szansę na szybki do niej powrót. Alan Katowice i Ratusz Team Katowice póki co muszą stawiać zacięty opór swojemu najgroźniejszemu rywalowi ekipie NB emikso.pl.
Poznaliśmy już mistrza w drugoligowej Gr. B. Po zwycięstwie nad RAJSem został nim zespół Biura Podróży Amadeusz. O pozostałe dwa miejsca dające promocję „biją” się jeszcze trzy zespoły: RAJS, W.S.D. Rudkol Katowice i Silesia Trading. W Gr. A największe szanse na zwycięstwo ma GLS Poland, który kolejne trzy punkty wywalczył…walkowerem. Niestety już po raz czwarty zespół ten, punkty dostaje za samo stawienie się na „Rapidzie”. Jesienią już raczej tak nie będzie. GLS zagra już w I Lidze, a tam nikt się ich bał nie będzie, więc i walkowerów raczej nie zobaczymy.
W III Ligach rozgrywana jest runda finałowa. Jak na razie poznaliśmy tylko zwycięzcę w Gr. B. Został nim absolutny nowicjusz w RED BOXie, Ford Nowy Dwór Bytom. W pierwszym finałowym spotkaniu pokonał 4:0 Niegalaktycznych, tym samym zapewnił sobie tytuł mistrza III Ligi Gr. B. Po kilku dniach rozluźniony lider przegrał swój pierwszy mecz. Sposób na mistrza znalazła ekipa FC Inter City, która dość nieoczekiwanie włączyła się do walki o podium.
Bardzo bliski mistrzostwa jest w Gr. A zespół Kartonii, który już mógł cieszyć się z ostatecznego sukcesu, gdyby wygrał swój pierwszy finałowy mecz. A ten nieoczekiwanie zakończył się remisem 5:5…i świętowanie Kartonia musi chwilowo odłożyć. Sprawcą „remisowej” niespodzianki był RR Projekt Manhattan, który gra z każdym meczem coraz lepiej i jeśli podtrzyma wysoką formę, to o awans może być spokojny.
Z Gr. C prawdopodobnie awansuje WWT Polska, który jest liderem. Przypomnieć należy, że zespół ten spadł z Ekstraligi wiosną 2010 roku, jesienią nie zagrał, a teraz rozpoczął drogę na szczyt. Pierwszy krok został zrobiony i już jesienią WWT prawdopodobnie powalczy o kolejny awans. Tym razem do I Ligi.
Polecane
Sporty inne