RED BOX - Katowicka Liga Piłkarska Szóstek. Drużyna tygodnia...

18.04.2011
Po raz kolejny przedstawiamy "Szóstkę tygodnia", która naszym zdaniem zasłużyła na wyróżnienie i miejsce w składzie najlepiej prezentujących się zawodników minionego tygodnia.
Przemysław Szymura (Imperium Amatorzy) - swoje ogromne możliwości pokazał w spotkaniu z Bogdan Sablik Team Mysłowice. Doskonale prezentował się tak na linii, jak i na przedpolu. Potrafił też bardzo szybko, celnie i skutecznie rozpocząć grę swojej drużyny. W bardzo wydatny sposób przyczynił się do kolejnego zwycięstwa "Amatorów”, którzy na swoim koncie mają komplet czterech zwycięstw. 

Andrzej Kukieła
(ABAK-MOTO) - w minionym tygodniu ABAK rozegrał dwa mecze. W obydwu doskonale na środku obrony spisywał się Andrzej Kukieła, który dopiero od tej wiosny gra z tej drużynie. Doskonale wkomponował się do zespołu i "z tyłu" jest nie do zastąpienia. Perfekcyjnie przerywa ataki rywala, trudno go minąć w pojedynku "jeden na jeden", doskonale gra głową. Potrafi też dokładnym podaniem rozpocząć kontrę, a gdy trzeba silnym strzałem z dystansu zakończyć akcję swojego zespołu. W meczu z FC Alladyn dwa razy pokonał bramkarza rywali, czym uświetnił swój i drużyny występ.

Marcin Rusiński (Witosa Katowice) - w spotkaniu z Copacabaną strzelił trzy bramki, ale to nie za ten wyczyn otrzymał nominację do szóstki tygodnia. Był we wspomnianym meczu najlepszym zawodnikiem na boisku. Od niego rozpoczynały się wszystkie akcje Witosa. Bardzo dużo widział a co najważniejsze potrafił kierować poczynaniami swojego zespołu. Kiedy nadarzała się okazja wyprowadzał szybkie kontry. Potrafił też piłkę przytrzymać, zwolnić grę i konstruować atak pozycyjny. Dobry drybling, mocne uderzenie….z pewnością „ojciec” zwycięstwa.

Przemysław Rus (RAJS) - doskonały środkowy pomocnik. W meczu RAJSa z AC Medina rządził i dzielił poczynaniami swojej drużyny i choć nie strzelił ani jednej bramki był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem na placu gry. Uczestniczył praktycznie we wszystkich akcjach, doskonałym dryblingiem potrafił stworzyć liczebną przewagę i co najważniejsze…potrafił uruchomić napastników tzw. "ostatnim podaniem/", które prawie zawsze dochodziło do obranego celu.

Andrzej Działach (ART.-KAM) - nie jest to typ "łowcy goli", który stoi pod bramką rywala i czyha na okazję do zdobycia gola. Sam wraca się po piłkę, sam konstruuje akcje…no i potrafi je celnym strzałem zakończyć. W meczu z FunknSoul strzelił aż cztery z sześciu goli dla ART.-KAMu. Tym samym bardzo pomógł drużynie się przełamać…po dwóch dość niespodziewanych porażkach.

Arkadiusz Bartnikowski (ABAK-MOTO) - od początku sezonu jest najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zespołu. Swoje wysokie umiejętności potwierdził w minionym tygodniu, kiedy to w dwóch meczach strzelił sześć goli. Aktualnie prowadzi w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców w II Lidze Gr. A i z taką formą jest jednym z głównych faworytów do wygrania tej rywalizacji.

źródło: redboxsoccer.com

Przeczytaj również