RED BOX - Katowicka Liga Piłkarska Szóstek. Drużyna tygodnia...

09.04.2011
Po raz kolejny przedstawiamy "Szóstkę tygodnia", która naszym zdaniem zasłużyła na wyróżnienie i miejsce w składzie najlepiej prezentujących się zawodników minionego tygodnia.
Marcin Rożek (AKSON Katowice) - już po raz drugi bramkarz AKSONu wybrany zostaje do "szóstki tygodnia". Tym razem za mecz z Experty Podlesie. Jego zespół do przerwy przegrywał 2-3. Po zmianie stracił jeszcze dwie bramki i... od tego momentu AKSON bramki już nie stracił. W dużej mierze jest to zasługa bramkarza, który po raz kolejny udowodnił, że nie tylko doskonale broni, ale też potrafi "poustawiać" kolegów z obrony.

Łukasz Ogierman (AC Medina) - co prawda jego zespół przegrał z W.S.D. Rudkol Katowice, ale najgroźniejszy i najbardziej bramkostrzelny zawodnik Rudkolu za dużo w tym meczu nie pograł. Fakt, strzelił dwie bramki, ale poza tym nie był w stanie nic wskórać. Doskonale wyłączył go z gry właśnie Ogierman! Potrafił powstrzymać niezwykle szybkiego Wolaka, który zwykle strzela o wiele więcej goli. Mało tego, mimo zadań defensywnych, potrafił włączyć się do ataku i zdobyć bramkę.

Michał Chmielowski (Stars Team Katowice) - jeden z bardziej doświadczonych graczy Starsów, bez którego zespół ten traci co najmniej połowę wartości. Potrafi rozegrać, uspokoić grę, przypilnować "tyły", a kiedy trzeba wyprowadzić zabójczą kontrę, niejednokrotnie kończąc ją zdobyciem bramki. W ostatnim meczu przeciwko Europrestige popisał się strzeleniem aż pięciu goli, więc wybór do szóstki tygodnia jest jak najbardziej uzasadniony!

Patryk Majnusz (CSTiT Sevitel) - bardzo młody zawodnik Sevitela wysokie umiejętności pokazał już zimą na hali w Łaziskach. Wiosenny sezon rozpoczął "z wysokiego C” a formy jaką zaprezentował w spotkaniu przeciwko ABAK-MOTO trudno było nie wyróżnić. Mecz zakończył się wynikiem 5-5. Patryk strzelił trzy bramki, przy kolejnych dwóch zaliczył asystę i był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem nie tylko swojego zespołu, ale też całego spotkania.

Marek Wojtowicz (SBL Team) - jego zespół przegrał co prawda mecz z HOLOSerwis&WAF Polska 5-6, ale on sam zdobył wszystkie pięć bramek i o mało co sam nie urwał punktów przeciwnikowi! Wykazał się tak niezwykłym instynktem strzeleckim, jak i wyjątkową skutecznością.

Krzysztof Pindur
(browarek) - nie jest łatwym zadaniem strzelić w jednym spotkaniu siedem bramek, zwłaszcza gdy mecz nie jest jednostronnym pojedynkiem. Browarek spotkanie z Silesią Trading przegrał, ale Pindur błyszczał pod bramką rywala. Do pełni szczęścia brakło tylko punktów, ale w takiej formie z pewnością jeszcze nie raz pomoże je browarkowi zdobyć.

źródło: redboxsoccer.com

Przeczytaj również