RED BOX - Katowicka Liga Piłkarska Szóstek. Drużyna tygodnia...

26.04.2011
Po raz kolejny przedstawiamy "Szóstkę tygodnia", która naszym zdaniem zasłużyła na wyróżnienie i miejsce w składzie najlepiej prezentujących się zawodników minionego tygodnia.
Łukasz Joker (Kiesel.com.pl) - co prawda nie uchronił swojej drużyny od porażki z aktualnym wiceliderem tabeli WWT Polska, ale tylko dzięki jego wspaniałej grze Kiesel przegrał różnicą pięciu goli. Doskonały na linii, gdzie w nieprawdopodobny i ekwilibrystyczny sposób potrafi obronić najgroźniejsze strzały napastników rywala. Nie boi się też wyjść przed bramkę, dobrze gra nogami, nieźle radzi sobie na przedpolu. Prawdziwy skarb zespołu Kiesel.com.pl.

Marcin Siwek (Imperium Amatorzy) - swoją doskonałą grę z tym sezonie po raz kolejny potwierdził w bardzo ciężkim meczu, w którym rywalem „Amatorów” był niepokonany EUROGAMES. To w dużej mierze dzięki doskonałej grze Marcina Siwka Imperium odniosło bardzo okazałe i przekonujące zwycięstwo 11-3. On sam festiwal strzelecki rozpoczął i zakończył, czym uświetnił swój bardzo dobry występ. Doskonały przegląd sytuacji na boisku, skuteczny tak w odbiorze jak i w konstruowaniu ataków…wie kiedy przyśpieszyć, kiedy grę zwolnić i przytrzymać piłkę, prawdziwy lider zespołu.

Kamil Ogryzek (MDK Jordan Siemianowice) - Siemianowiczanom we wiosennym sezonie idzie jak po grudzie, zespół ten częściej z boiska schodzi pokonany, niż w glorii zwycięzców, ale…ostatni występ przeciwko bardzo groźnej ekipie Zdegradowanych MDK może zaliczyć do bardzo udanych. Duża w tym zasługa Kamila, który kierował grą kolegów z drużyny. Większość akcji zaczynała się od niego, rozpoczynał on tak kontry jak i ataki pozycyjne. Kierował grą kolegów tak na swojej jak i przeciwnika połowie. Był właściwie wszędzie, a swój doskonały występ „okrasił” strzeleniem dwóch goli.

Mirosław Wania (GLS Poland) – w meczu z wyżej w tabeli notowanym Proform ŚK wziął na siebie ciężar gry. Kierował (nie po raz pierwszy) poczynaniami swoich kolegów, uspokajał grę a jego doskonała technika pozwalała mu przytrzymać piłkę, gdy zmuszała go do tego sytuacja na boisku. Umiejętność gry „jeden na jeden” pozwalała mu stwarzać liczebną przewagę na boisku, a doskonała technika jaką posiada pomogła zdobyć dwa niezwykłej urody gole.

Tomasz Rybak (Alana Katowice) – ma na swoim koncie już dziewiętnaście zdobytych goli. Aż siedem z nich zdobył w meczu z MDK Jordan Siemianowice. Potrafi „znaleźć się” pod bramką rywala, a co ważniejsze okazje do zdobycia gola potrafi wykorzystać. Nie jest jednak typowym „łowcą goli”. Lubi się po piłkę wrócić, samemu wypracować okazje strzeleckie…nie tylko sobie, ale też lepiej ustawionym kolegom. Dobrze gra też głową…co nie jest bez znaczenia w walce o górne piłki przy licznych rogach i autach, jakie Alan wypracowuje sobie w każdym spotkaniu.

Ariel Mnochy (Old Boys Zabrze)
– podobnie jak poprzednik zdobył w swoim ostatnim meczu siedem bramek. Dodatkowo zaliczył kilka asyst…trudno wyobrazić sobie grę Zabrzan bez niego. Bardzo szybki, zdecydowanie za szybki by go upilnować, do tego bardzo mocne, soczyste uderzenie z obydwu nóg. Śmiało można nazwać go łowcą goli, co potwierdza jego dorobek strzelecki. Wiosną zdobył już 38 goli i ciężko się spodziewać, by ktoś był go w stanie wyprzedzić.

źródło: redboxsoccer.com

Przeczytaj również