RED BOX - Katowicka Liga Piłkarska Szóstek. Drużyna tygodnia...
04.07.2011
.jpg)
Andrzej Urbańczyk (Herkules) – powrócił na boiska katowickiego „Rapidu” po bardzo ciężkiej kontuzji. Jego powrót wiązał się z ostatnim meczem Herkulesa w sezonie wiosennym. Ostatnim i do tego bardzo prestiżowym. Przeciwnikiem Herkulesa, w którym grają byli i obecni trenerzy Rozwoju Katowice był Alan Katowice, w którym z kolei grają byli i obecni…zawodnicy tego klubu. Co prawda Herkules ten mecz przegrał, ale dzięki kapitalnej postawie Urbańczyka, tylko dwoma bramkami. A on sam udowodnił, że po kontuzji nie ma już śladu, i co najważniejsze pokazał, że nie zapomniał co to bramkarski fach Prawdziwy wzór do naśladowania.
Artur Kornas (RAJS) - wybór do szóstki tygodnia zawdzięcza kapitalnej postawie w najważniejszym meczu jaki RAJS rozgrywał tej wiosny. Jego stawką było nie tylko miejsce na podium, ale także awans do I Ligi. Przeciwnikiem w tym spotkaniu był zaprzyjaźniony W.S.D. Rudkol Katowice, który by zapewnić sobie promocję też musiał zdobyć trzy punkty. Nie wiadomo jak skończył by się ten pojedynek, gdyby nie rewelacyjna postawa Kornasa. Oprócz bardzo dobrej gry „z tyłu” bardzo dobrze prezentował się pod bramką rywala. Jak chyba nigdy zaimponował skutecznością. Strzelił aż pięć bramek, a trzy ostatnie to był już klasyczny hat-trick. Jego zespół pokonał rywala 8:3 i na wakacyjny odpoczynek tak on sam jak i koledzy z drużyny, udali się z myślą, że jesienią mierzyć będą się z pierwszoligowcami.
Rafał Szczykno (Portal SportSlaski.pl) – w ostatnim swoim występie ligowym błysnął formą strzelecką i to głównie dzięki jego wspaniałej postawie sportowy portal pokonał Silesię Santos 10:1. On sam zdobył pięć bramek, czyli 1/3 całego swojego dotychczasowego dorobku w sezonie Wiosna 2011. Wysoką formę w końcówce sezonu potwierdzał też udanymi meczami w Pucharze Ligi, w których portal prezentował się nad wyraz dobrze. Jako jedyny zespół z III Lig potrafił pomyślnie przebrnąć przez trzy pierwsze rundy odpadając dopiero w ½ finału z …Ekstraligową Silesią Chorzów.
Marceli Potempa (ALTA SLESIA) – od kilku już sezonów jest nie tylko wyróżniającym się zawodnikiem polsko-włoskiej ekipy ALTY. Jest również kapitanem, organizatorem, słowem, człowiek orkiestra. Miniony sezon był dla niego wyjątkowo udany. Choć jego zespół uplasował się o jedno miejsce niżej w porównaniu do jesieni, to on sam strzelił, aż o pięć bramek więcej niż w poprzednich rozgrywkach. Do tego został prawdziwym liderem swojej drużyny, nie tylko poza boiskiem, ale także podczas ligowych gier. Potwierdził to w swoim ostatnim występie, w którym strzelił drużynie Space Kox aż sześć goli przyczyniając się tym samym do okazałego zwycięstwa ALTY (13:3).
Rafał Twardowski (Tyskie Browary Książęce KP Tychy) - dotychczas wybierany był do szóstki tygodnia za dokonania w defensywie, choć już sygnalizował, że nieźle radzi sobie także pod bramką rywali. W ostatnim wiosennym występie tak on, jak i jego koledzy z zespołu, postanowili zrobić coś nieprawdopodobnego. Przegonić prowadzącego w klasyfikacji najskuteczniejszych snajperów Rafała Lisa z WWT i zdobyć koronę króla strzelców. Przy wydatnej pomocy kolegów z drużyny ta sztuka mu się udała. W meczu z Kiesel.com.pl strzelił 20 goli, został królem strzelców w swojej grupie, a jego zespół oprócz pucharu za zajęcie trzeciego miejsca odbierze statuetkę za najskuteczniejszy atak.
Wojciech Czechowski (Primero Juloko Katowice) – zajął w I Lidze Gr. A drugie miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców. W swoim ostatnim występie zdobył cztery bramki, potwierdzając swoje wysokie umiejętności i pokazując z jaką łatwością mu to przychodzi . Bardzo mocny punkt zespołu. Jesienią z pewnością będzie chciał poprawić wyczyn z bieżącego sezonu, a że jego najgroźniejszy konkurent do korony króla strzelców Ariel Mnochy wraz z Old Boys Zabrze awansował do Ekstraligi, okazję do tego będzie miał wyjątkową.
Polecane
Sporty inne