Razem idą przez życie i razem grają w barwach Ruchu Chorzów

21.06.2011
Kinga Polenz ma być gwiazdą szczypiornistek Ruchu, zaś Wojtek Grzyb nadal będzie ulubieńcem kibiców, którzy przychodzą na stadion przy Cichej. Łączy ich nie tylko miłość, córka, ale i nazwa klubu.
Od kiedy na  świat przyszła mała Amelia, Grzyb wraz ze swoją partnerką zastanawiali się, jak poukładać swoją przyszłość. Kinga Polenz należy do najlepszych piłkarek ręcznych w kraju. Dość powiedzieć, że ledwie kilka miesięcy po porodzie otrzymała powołanie do reprezentacji narodowej. Interesowały się nią czołowe polskie kluby, jak i te zagraniczne. Postawiła na Ruch, który w ubiegłym sezonie zajął szóste miejsce w ekstraklasie. A wszystko po to, by nie rozstawać się na odległość z Wojtkiem.

- Kinga to najlepsza zawodniczka w kraju i jedna z najlepszych skrzydłowych w Europie. Obserwowanie jej na boisku, to dla fana piłki ręcznej prawdziwa przyjemność. Liczę na to, że zawodniczka tej klasy przyciągnie na nasze mecze nowe grono kibiców - żywi nadzieje Klaudiusz Sevkovic, prezes KPR Ruch Chorzów, któremu w zakontraktowaniu Polenz pomógł Dariusz Smagorowicz.

Właściciel pakietu większości udziałów piłkarskiego Ruchu, znalazł sponsora, który pokrywa uposażenie Kingi Polenz. Smagorowicz przedstawił również nowy kontrakt Wojciechowi Grzybowi. Ten ma już 37 lat, ale na boisku nadal potrafi imponować formą.

- Wojtek to prawdziwa podpora drużyny. Gra z ogromną pasją i zaangażowaniem. Potrafi mądrze wykorzystać praktykę zdobywaną latami na ligowych boiskach. Cieszę się, że udało nam się dojść do porozumienia i jeden z naszych najbardziej doświadczonych zawodników, nadal będzie grał w naszym zespole - powiedział Mirosław Mosór, członek zarządu i dyrektor sportowy Ruchu.
źródło: SportSlaski.pl / Ruch Chorzów

Przeczytaj również